Wiatr, tulipany i make-up. Dzień Kobiet na Grand Prix Warszawy [ZDJĘCIA]


Opublikowane w sob., 09/03/2019 - 17:04

Podczas drugiego etapu Grand Prix Warszawy służby medyczne miały pełne ręce roboty. Z okazji Dnia Kobiet, każda z biegaczek otrzymała od ratowników symbolicznego tulipana.

W sobotę na Ursynów "przywiało" blisko 280 osób. Zresztą wiatr odgrywał tego dnia istotną rolę. Niemal w całym kraju wydano ostrzeżenia meteorologiczne. Przypomnijmy, że w Karkonoszach, została nawet skrócona trasa ultramaratonu. Na Kabatach obyło się bez cięć trasy, ale silne podmuchy mocno czesały rozstawione namioty. Dla bezpieczeństwa uczestników nie rozstawiono bramy start/meta.

Tradycyjnie, a nie tylko od święta, jako pierwsze na 10-kilometrowa trasę wyruszyły panie, oraz panowie biegnący na czas powyżej 60 minut. Gdy grupa pokonała około stu metrów, gdzieś ze środka zasadniczej stawki dobiegł kobiecy głos "ale ruszyły!". Rozpędzona grupa nie miała już zamiaru zwalniać. Jak się okazuje, takie puszczanie przodem na Kabatach nie ma wielu zwolenniczek, nawet wśród samych uczestniczek.

– Bardzo żałuje, że starty zostały rozdzielone i mężczyźni startują później. To była dodatkowa mobilizacja, żeby jakiegoś pana wyprzedzić, albo utrzymać tempo. Słyszałem, że chodziło o przepustowość trasy. Rozumiem to, jednak wolałbym biec razem – mówiła nam Bożena Josypenko, stała uczestniczka cyklu.

– Nie bardzo rozumiem też ideę biegów tylko dla kobiet. Ja lubię rywalizować, może to zabrzmi śmiesznie, ale nie z kobietami, tylko właśnie z mężczyznami. Kobieta z kobietą czuje jakąś wieź i „girls power”. Jak się widzi faceta, którego można przegonić, to jest duża satysfakcja – dodała Pani Bożena.

Organizatorzy biegu byli zadowoleni z nieco większej niż zwykle liczby uczestniczek. Zresztą mimo ogólnej tendencji spadkowej na biegach, coraz więcej pań próbuje startów w zorganizowanych wydarzeniach. Dla przykładu: rok temu Cracovia Półmaraton Królewski ukończyło 2 440 kobiet. Natomiast pierwszą edycję tych zawodów 2014 roku tylko 846 na 3 740 osób. Oczywiście wciąż nam daleko do USA, gdzie panie stanowią większość na trasach. Według raportu runningusa.org z 2017 roku, aż 63% startujących stanowiły tam kobiety.

10. TAURON Festiwal Biegowy. W Święto Kobiet Panie zapisują się ze zniżką 20 proc! Cały weekend na decyzję! [REJESTRACJA]

– Jeszcze kilka lat temu kobiety bardziej wychodziły na jogging. To było takie zbijanie kalorii i spotykanie się z koleżankami, żeby przy okazji pogadać. Teraz kobiety bardziej otwarcie mówią o konkurowaniu, chcą startować w imprezach, walczą o czasy. To poszło wszystko w taką stronę równouprawnienia. Coraz więcej kobiet zapisuje się na zawody i walczy nawet na poziomie amatorskim – stwierdziła Marta Kaźmierczak.

Chociaż sport kojarzy się głównie ze zmęczeniem i hektolitrami wylanego potu, na starcie można zobaczyć biegaczki w starannym makijażu. Dla niektórych jest to istotna część przygotowania do biegu – podkreśla Marta Kaźmierczak.

– Choć jesteśmy w sportowych uniformach, to jakiś element kobiecy musi być. Fajny kolor butów do bluzki, czy też makijaż. Ja np. zawsze sobie coś kładę na twarz (śmiech). Nawet w szatni, przed biegiem, zdarza mi się jeszcze coś poprawiać. Robimy to dla samych siebie, ale też chcemy się podobać. Oczywiście podczas samej rywalizacji, zatraca się myślenie o wyglądzie... i tak powinno być! – podkreśliła nasza rozmówczyni.

Wracając do Grand Prix Warszawy, to niespodzianek nie było. Zwycięzcami biegu zostali Artur Jabłoński i właśnie Marta Kaźmierczak - triumfatorzy Biegu 7 Dolin z Krynicy Zdroju. Ponieważ impreza rozgrywana była z okazji Dnia Kobiet, to nagrody czekały na panie z miejsc 1-6, a nie tylko dla pierwszej „trójki”.

Kolejny etap już 30. sezonu Grand Prix Warszawy zaplanowano na 23 marca, na Dzień Wiosny. Klasyfikacja generalna cyklu powstaje na podstawie puntów zdobytych w maksymalnie 6 z 8 biegów. Jest więc jeszcze szansa na ukończenie jubileuszowej edycji.

GP Warszawy 2019 - runda 2:

Kobiety:

1. Marta Kaźmierczak - 39:35
2. Marta Jusińska - 39:49
3. Anna Sawicka - 40:21
4. Monika Nawrat - 40:46
5. Paulina Prugar - 41:00
6. Bożena Josypenko - 41:49

Mężczyźni:

1. Artur Jabłoński - 32:39
2. Sebastian Polak - 34:32
3. Jędrzej Josypenko - 35:17

RZ


Polecamy również:


Podziel się: