"Wystartuj, a zarazisz się na całe życie". Edyta Lewandowska zaprasza panie do biegania w Krynicy


Opublikowane w pt., 09/08/2019 - 06:59

Lamberg Bieg Kobiet to, bez wątpienia, najpiękniejszy bieg 10 TAURON Festiwalu Biegowego w Krynicy-Zdroju. W sobotnie przedpołudnie, 7 września o godzinie 10, za jego uczestniczki będzie mocno ściskała kciuki Edyta Lewandowska, wielokrotna mistrzyni Polski w maratonie ulicznym i biegach górskich.

Reprezentantka Polski na mistrzostwa świata i Europy jest ambasadorką sponsora tytularnego konkurencji i ma nadzieję, że do rywalizacji stanie jak najwięcej biegaczek.

– Lamberg jest producentem czapek. Żyjemy w kraju, gdzie czapki nosi się przez prawie pół roku. Taki mamy klimat. Ja, choć kocham wysokie temperatury i dzięki mojej biegowej pasji spędzam sporo czasu w klimacie cieplejszym od naszego, zawsze mam w podróżnej torbie kilka czapek. Lamberg Bieg Kobiet będzie świętem wszystkich pań, które są zabiegane nie na zawodach, a na co dzień w domu i pracy, w ferworze codziennych obowiązków – zapowiada Edyta Lewandowska.

– Do tego biegu nie potrzeba żelaznej kondycji ani okresu przygotowań. To wyjątkowa okazja, by przygodę z bieganiem zacząć od... startu w zawodach – zachęca mistrzyni i dodaje: – Nigdy nie sądziłam, że będę mogła powiedzieć komuś: "Wystartuj, a zobaczysz, że zarazisz się na całe życie". Zazwyczaj jest przecież odwrotnie!

Edyta Lewandowska będzie w Krynicy i będzie mentalnie wspierała wszystkie uczestniczki Lamberg Biegu Kobiet. – W tym czasie będę na trasie swojej konkurencji Biegu 7 Dolin na 100 km, który kocham. Wspaniałe jest to, że każda dziewczyna na starcie Biegu Kobiet może pomyśleć: "Dziś zaczynam od 600 metrów na deptaku, a za jakiś czas może stanę w środku nocy na starcie B7D na dystansie 100 km!" – mówi i z przekonaniem dodaje: – Wszystkie kobiety mogą (i powinny!) spełniać swoje marzenia. Uwierzcie mi: warto i można, na przekór problemom, ograniczeniom i kontuzjom. Wiem o tym doskonale!

Edytę Lewandowską bardzo cieszy, że kobiet biega coraz więcej. – Jasne, zawsze mogłoby być nas więcej. Wciąż mężczyźni przebijają nas liczbą. Ale to się zmienia! I to bardzo szybko! Faceci uwielbiają rywalizację, ale i kobiet aktywnych fizycznie jest sporo. Trzeba się cieszyć z imprez, w których pań przybywa. Są biegi typu „colour run”, gdzie jest muzyka, wszędzie lata mnóstwo farby, jest wesoło i nikt nie mierzy czasu. Są imprezy typu "runmageddon", gdzie na świeżym powietrzu odnajdują się dziewczyny z klubów fitness i siłowni. W każdej miejscowości są organizowane imprezy biegowe, powstają kluby, stowarzyszenia, nieformalne grupy biegowe na portalach społecznościowych. Kobiety stają się coraz bardziej odważne w realizacji sportowych pasji – cieszy się triumfatorka niedawnego biegu Etna Trail 94 km we Włoszech.

Zdaniem Edyty Lewandowskiej aktywność fizyczna jest bardzo ważna dla czlowieka i rosnąca moda na ruch w różnych postaciach jest niezwykle pożyteczna. – Rośnie świadomość społeczeństwa w sprawach zdrowia, uprawiania sportu, dobrego odżywiania. Dzieki sportowi dłużej czujemy się młodzi, bo wolniej starzeją się nasze ciało i dusza. Dłużej czerpiemy radość z życia. Jego tempo jest, niestety, szalone i wyczerpujące, bardzo dużo pracujemy, a mało mamy czasu dla siebie.

– W bieganiu odpoczywamy od problemów, wyzwalamy endorfiny, czujemy się szczęśliwe – mówi z przekonaniem jedna z najlepszych biegaczek w Polsce. – Bieganie to dla kobiet, według mnie, czas dla samych siebie, poczucie wolności i odskocznia od codziennych obowiązków.

Co motywuje kobiety do biegania? Jakie cele wyznaczają sobie zakładając buty i biegowe ciuchy? – Każda z nas jest inna, każda ma inne założenia i motywację. Ważne, by realizować je z satysfakcją i uśmiechem na twarzy – twierdzi Edyta Lewandowska. – Niektóre z nas chcą wyrzeźbić sylwetkę. Dla innych motywacją jest sportowy wynik. Ale każda odnajduje w sporcie cząstkę siebie. To piękne, że możemy realizować się nie tylko jako matki i żony, ale też jako aktywne kobiety. Sport daje nam siłę i energię do codziennych wyzwań – kwituje biegaczka.

Poprosiłem Edytę o kilka podstawowych rad dla pań zaczynających przygodę z bieganiem. Jak mądrze rozpocząć i jak podtrzymać zapał do biegania, by nie okazał się słomianym? – Najlepsza jest metoda drobnych kroczków, a z nimi systematyczność i konsekwencja. Dobrze jeśli mamy wsparcie najbliższych, rodziny i przyjaciół. Mobilizacja jest w nas samych, ważne by ją rozbudzić poprzez ulubioną formę aktywności. Bieganie jest jak czekolada: gdy spróbujesz, to ciężko skończyć na jednym kawałku – mówi żartobliwie była mistrzyni Polski w maratonie.

A gdzie biegać? Edyta jest najlepszym dowodem na to, że z równą radością można... wszędzie! – Każdy odnajduje dla siebie własną ścieżkę. Maraton i krótsze biegi asfaltowe są wspaniałe ze względu na bardzo duży udział kibiców. Wychowałam się na biegach ulicznych, zawsze kochałam głośny doping, aplauz i radość zgromadzonych na mecie kibiców. Te emocje udzielają się wszystkim.

– W górach z kolei odnajduję spokój dzięki obcowaniu z przyrodą. Mam podczas biegów ultra czas na rozmowę ze sobą, wyciszenie i nabranie dystansu do życia. Góry to moja druga miłość – mówi Edyta Lewandowska, która wszystkie biegające panie, a zwłaszcza te, które w bieganiu dopiero się zakochują, gorąco zaprasza do udziału w Lamberg Biegu Kobiet w Krynicy-Zdroju, podczas 10 TAURON Festiwalu Biegowego.

Piotr Falkowski


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce