Za Brexitem czy przeciw, parlamentarzyści wystartują w London Marathon

Za Brexitem czy przeciw, parlamentarzyści wystartują w London Marathon


W brytyjskiej polityce sporo się dzieje. Procedura wyjścia z Unii Europejskiej oficjalnie rozpoczęta, zbliżają się nowe wybory, których ogłoszenie wprawiło Brytyjczyków w zdumienie, trwają spory w parlamencie. Jednak podczas maratonu w Londynie, wyborcy na Wyspach będą mogli zobaczyć polityków różnych opcji i poglądów w mniej typowej roli biegaczy.

W tym roku w London Marathon pobiegnie 16 parlamentarzystów, co jest rekordem frekwencji dla tej grupy biegaczy. Poprzedni rekord padł w 2014 roku, gdy biegło 9 polityków. Kolejnym rekordem będzie udział pań w tej grupie.

W niedzielę 23 kwietnia wystartują 3 parlamentarzystki. Wśród nich przedstawicielka Torysów Amanda Solloway, która debiutowała przed rokiem. Na ukończenie biegu potrzebowała wtedy 7 godzin, a większość trasy przemaszerowała. W tym roku również zamierza maszerować i nie ma w planach poprawiania życiówki, ale jak wszyscy parlamentarzyści, „biegnie” w charytatywnym celu.

Podczas London Marathon po raz pierwszy pobiegnie przedstawicielka Szkockiej Partii Narodowej Hannach Bardell. Debiutantem będzie także Laburzysta Jonathan Ashworth. - Biegam regularnie, ale czegoś takiego nie zrobiłem nigdy w życiu - powiedział lekko zestresowany debiutem polityk.

Nie wiadomo, jak zagłosują Brytyjczycy w przyspieszonych wyborach, ale gdyby brali pod uwagę udział w London Marathon, w nowych władzach nie znalazłaby się partia Liberalnych Demokratów, która nie wystawiła ani jednego reprezentanta.

Politycy nie zaliczają się do szybkich biegaczy. Najszybszym w stawce będzie Alun Cairns z Walijskiej Partii Demokratycznej, który przed rokiem uzyskał wynik 3:28:02.

W polskim sejmie również nie brakuje biegaczy. W biegowych butach można spotkać m.in. Borysa Budkę, Ireneusza Rasia. Czynnym biegaczek jest też Minister Sportu i Turystyki Witold Bańka. Niestety na tak liczną reprezentację polityków w jednym biegu, jaką cieszą się Brytyjczycy, trzeba jeszcze poczekać.

IB

fot. Virgin Money London Marathon


Polecamy również:


Podziel się: