Złoty medalista z Pekinu zawieszony na 4 lata


Opublikowane w wt., 23/04/2019 - 11:26

Mistrz olimpijski z Pekinu w biegu na 1500 m Kenijczyk Asbel Kiprop został zdyskwalifikowany na 4 lata za zastosowanie dopingu. W organizmie 29-latka wykryto EPO.

O sprawie utytułowanego biegacza zrobiło się głośno niemal dwanaście miesięcy temu. W maju ubiegłego roku Brytyjski dziennik Daily Mail poinformował, że Kiprop wpadł podczas kontroli przeprowadzonej poza zawodami. Test przeprowadzono w 2017 roku.

Sam zawodnik bronił się twierdząc, że wystąpił błąd podczas kontroli, a nawet mogła ona zostać zmanipulowana. W opublikowanym oświadczeniu opisał szczegóły owego badania, o którym został powiadomiony ledwie dzień wcześniej. Kontrolerzy mieli też prosić sportowca o pieniądze.

Komisja ds. Integralności LekkiejAtletyki przy IAAF, czyli organ, który zaciekle walczy z dopingiem, nie dał wiary tym tłumaczeniom. Dodatkowym dowodem było badanie próbki B, które potwierdziło obecność zakazanej substancji w organizmie biegacza.

Asabel Kiprop został zawieszony na cztery lata. Rok kary ma już za sobą, bo okres dyskwalifikacji zaczął się w 2018 roku.

Kiprop wciąż utrzymuje, że wszystkie oskarżenia są fałszywsze i padł ofiarą błędów. Uważa też, że do mogło dojść do zamiany albo zanieczyszczania próbek przez kontrolerów, którzy chcieli wyłudzić od niego pieniądze. Przed obliczem AIU prawnicy sportowca nie potrafili jednak udowodnić, że spisek faktycznie miał miejsce.

Wszystko jednak wskazuje na to, że do końca sprawy jest jeszcze daleko i Kenijczyk będzie się odwoływał do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie.

Asbel Kiprop jest trzecim najszybszym zawodnikiem w historii 1500 m, z czasem 3:26.69. Trzy razy też zdobywał tytuł mistrza świata na tym dystansie (2011, 2013, 2015). Co ciekawe, olimpijskie złoto zdobył po tym jak zawieszono za doping zwycięzcę biegu Rashida Ramzi'ego z Bahrajnu.

RZ


Polecamy również:


Podziel się: