Jacek Gardener: Badania wydolnościowe - po co je wykonywać?


Opublikowane w pt., 21/12/2012 - 13:10

Rozmawiam z Michałem Garnysem pracownikiem i współwłaścicielem firmy 4SPORTLAB gdzie przeprowadza się badania wydolnościowe.

Od kiedy przeprowadzasz badania?

- Badania, jako takie przeprowadzam praktycznie od 2004 roku, kiedy rozpocząłem współpracę z prof. Tomaszem Gabrysiem przy okazji pisania pracy magisterskiej a później doktorskiej (jest obecnie na ukończeniu). Współpraca trwa do dziś i razem wspólnie realizujemy kilka projektów badawczych, których wyniki wprowadzamy do koncepcji i strategii treningowych u zawodników bądź zespołów, które z nami pracują. Oprócz sfery badawczej zajmuję się także przygotowaniem fizycznym zawodników, naturalnie nie wszystkich dyscyplin, bo aż tak mądry jeszcze nie jestem.

Jakie dziedziny sportowe obsługujesz?

-Stale współpracuję z Kadrą Narodową Kolarstwa Torowego Kobiet trenera Grzegorza Ratajczyka, MMTS Kwidzyn (coroczni medaliści Mistrzostw Polski Piłki Ręcznej), zespołami Ekstraklasy piłki nożnej: Pogoń Szczecin i Podbeskidzie Bielsko-Biała, zawodnikami MMA (Mamed Chalidow, Michał Materla, Anzor Aziev Piotr Strus), mistrzami Świata i Europy w boksie (Przemek Saleta, Dawid Kostecki, Mateusz Masternak). Braliśmy udział w przygotowaniach Kadry Olimpijskiej judo do IO w Pekinie. Obsługujemy także Kadrę Narodowa kolarstwa szosowego trenera Szyszkowskiego, pracowaliśmy z grupą CCC Polkowice pod kierownictwem Piotra Wadeckiego, a prof. Gabryś uczestniczył w przygotowaniach Majki Włoszczowskiej i Oli Dawidowicz do IO w Londynie. Pracowalismy z Kadrą Narodową piłki siatkowej kobiet trenera Matlaka, Resovii Rzeszów i zespołu ekstraklasy koszykówki Anwil Wlocławek, Przez ostatnie 2 lat obslugiwaliśmyy wszystkie kadry młodzieżowe i seniorskie Polskiego Związku Hokeja na lodzie. Ostatnio nawiązaliśmy stałą współpracę z dynamicznie się rozwijającą Polską Federacją Squosha? Także jest tego trochę.

Najciekawsze badanie, jakie obsługiwałeś:

- Myślę, że każda dyscyplina jest interesująca i warta wzmianki, bo za każdą z nich stoi inny człowiek- inna reakcja na wysiłek inna charakyterystyka wysiłku i jego przebiegu, czasem zaskakujące wnioski i rewolucyjne pomysły.

Komu w szczególności polecasz badania - chodzi o amatorów?

 - Odpowiem trochę może trochę zaskakująco? tym, co cenią swój czas i mają go ograniczoną ilość? Aby efektywnie wykorzystać go (czas) i skutecznie korzystając z urządzeń treningowych (pulsometry, mierniki mocy) należy wiedzieć, co trzeba robić, w jakich zakresach intensywności czy też objętości. Trening powinien być skrojony na miarę jak dobry garnitur, dlatego często powtarzam, że ?nie im więcej tym lepiej, tylko im lepiej tym lepiej?. Próby wydolnościowe mają na celu wyznaczenie stref intensywności pracy treningowej, progów metabolicznych oraz ogólnej oceny organizmu na zadaną próbę wysiłkową . 

Realizacja założeń treningowych wymaga pracy organizmu w określonych intensywnościach (wyrażonych tętnem-HR lub mocą-P), które są zmienne dla różnych celów treningowych. Dlatego inne tempo treningu będziemy stosować, aby przyspieszyć spalanie tkanki tłuszczowej, a inne jeżeli będziemy chcieli przygotować się do startu.

A czy mógłbyś przewidzieć rabat dla czytelników strony Festiwalu Biegowego, którzy mieli by chęć wykonać takie badanie w waszej firmie w Warszawie.

Ok dla pierwszych 5 osób, które zgłoszą się do Ciebie z hasłem FESTIWAL BIEGOWY udzielę rabatu 10 % na wykonanie próby wydolnościowej.

Zatem czekam na chętnych pod adresem jacek@jacekbiega.pl. Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję. W razie dodatkowych pytań od czytelników polecam się.

Na pewno skorzystam z Twojej wiedzy.

 

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce