Kolana, czyli amortyzatory biegacza


Opublikowane w pon., 12/08/2013 - 09:17

Po bocznej stronie kolana możemy mieć z kolei do czynienia z konfliktem zespołu biodrowo-piszczelowego. ? Polega to na zbytnim napięciu mięśni w tym pasie. Przyczyną jest zbyt duży kilometraż albo zła technika biegania. W skrajnych przypadkach dochodzi do zmęczeniowego złamania kości piszczelowej. Jest to bardzo rzadka kontuzja, jednak najtrudniej wykrywa się zmęczeniowe złamania ?mówi Marcin Ciosek. Podkreśla, że warto dbać o kolana. I że profilaktyka to zawsze najważniejsza rzecz.

Pilnując poprawności techniki biegu, zdaniem Marcina Cioska powinniśmy wzmacniać również aparat stabilizując staw kolanowy, czyli mięsień czworogłowy, dwugłowy i trójgłowy łydki. To właśnie mięśnie mogą przejąć rolę więzadeł i torebki stawowej, czyli biernego aparatu stawu kolanowego, który najczęściej jest przeciążany. ? Mocne mięśnie zmniejszają ryzyko wystąpienia kontuzji ? wskazuje nasz ekspert.

Na koniec sprawa najważniejsza: stabilizacja i propriocepcja, czyli tzw. czucie głębokie. ? Chodzi tu o wszelkiego rodzaju ćwiczenia na niestabilnym podłożu, przysiady jednonóż, chodzenie na niestabilnym podłożu. Wykonując te ćwiczenia, musimy pamiętać o prawidłowej technice. Dlatego przynajmniej na początku warto wykonywać te ćwiczenia pod okiem trenera lub fizjoterapeuty ? wskazuje nasz ekspert.

A co z profilaktycznym zakładaniem bandaży elastycznych i stabilizatorów? Czy to rzeczywiście może odciążyć nasze kolana? Zdaniem Marcina Cioska nie jest to dobry wybór. ? Skorzystanie z bandaża mogę jeszcze zrozumieć, ale z ciężkim sercem, utrzymanie ciepła w stawie jest korzystne, tak zakładane stabilizatory wyłączają nam mięśnie z pracy. Jeśli lekarz nam tego nie zaleci, to tego nie róbmy ? kończy Marcin Ciosek i dodaje: - Dbajmy o kolana, by służyły nam jak najdłużej.

RZ

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce