Maratony jednak uciążliwe!? Więcej zgonów w dni startowe

Maratony jednak uciążliwe!? Więcej zgonów w dni startowe


W miastach, gdzie odbywają się maratony i duże biegi uliczne, reakcją mieszkańców na zamknięte ulice i paraliż miasta jest często krytyka biegaczy i pomysłu biegania po mieście. Odpowiedź biegaczy bywa równie agresywna, co zarzuty wobec nich - w komentarzach nie brakuje „dobrych” rad, którymi biegacze dzielą się z niezadowolonymi mieszkańcami. Niestartujący mogą wyczytać m.in. że powinni nauczyć się chodzić pieszo, docenić wartość promocyjną biegu i zaakceptować sytuację.

Jedna i druga strona tego „sporu” umacnia się na swoich pozycjach i dyskusja nie kończy się zwykle niczym konstruktywnym. Tymczasem według naukowców, zamykanie ulic podczas maratonów może mieć negatywny skutek dla mieszkańców, a nawet bywa sprawą życia i śmierci.

Amerykańscy uczeni zadali sobie pytanie, jak utrudnienia w ruchu drogowym wpływają na pracę pogotowania i śmiertelność pacjentów. W tym celu przeanalizowali dane z 11 miast, w których między 2002 a 2012 odbywały się maratony. Sprawdzali śmiertelność pacjentów z atakiem serca, którzy byli hospitalizowanie w dniu maratonu, w tym samym dniu tygodnia, ale 5 tygodni przed maratonem oraz 5 tygodni po nim oraz w dniu maratonu, ale w rejonach miasta, przez które maraton nie przebiegał. Analiza dotyczyła pacjentów powyżej 65 roku życia.

Okazało się, że w dniu maratonu w okolicach jego przebiegu lepiej nie być pacjentem wymagającym pilnej pomocy lekarskiej. Karetka jechała do nich ponad 4 minuty dłużej niż w pozostałe dni i w innych rejonach miasta. Niestety 28,4 proc (323 osoby na 1145 hospitalizowanych) pacjentów zmarło. W pozostałe dni śmiertelność wynosiła 24,9 proc. Podobny wynik wskazały statystyki hospitalizowanych w dniu maratonu, ale z dala od jego przebiegu.Tu śmiertelność wyniosła 24,8%.

Wyniki badania choć precyzyjne w obliczeniach, pozostają wciąż w sferze statystyki. I to statystyki obarczonej sporym błędem, bo nie skorelowanej z medycyną (faktyczny stan pacjenta, przyczyna zgonu). Zapewne podgrzeją jeszcze atmosferę wokół biegów ulicznych z trasami wyznaczonymi po ulicach miast. 

IB

źródło


Polecamy również:


Podziel się: