Okulary przeciwsłoneczne dla biegacza to nie tylko gadżet

 

Okulary przeciwsłoneczne dla biegacza to nie tylko gadżet


Opublikowane w pt., 12/07/2013 - 15:47

Okulary przeciwsłoneczne biegaczy to gadżet. Coś efekciarskiego ? głosi popularny mit.  Czy jednak tak samo myślimy o alpinistach, którzy w goglach chronią swoje oczy? Czy noszą to dla ?szpanu?? Okulary nie tylko możemy, a wręcz powinniśmy nosić latem, kiedy w twarz świeci słońce. Również w inne pory roku musimy chronić swoje oczy przed różnego rodzaju muszkami, piaskiem i kurzem. A to, że jeszcze w okularach możemy dobrze wyglądać i tak samo się czuć, to tylko wartość dodana.    

Pierwsze okulary przeciwsłoneczne dla biegaczy wprowadziła na rynek firma Oakley w 1984 roku.  Model nazywał się Eyeshades. Cechował się plastikowymi soczewkami i oprawkami, które były bardzo lekkie. Posiadały także gumowe noski oraz nauszniki, które uniemożliwiały ześlizgiwanie się okularów.

Od tego czasu poszliśmy znacząco do przodu, trochę jak od wynalezienia koła. Soczewki są obecnie wytwarzane z poliwęglanu i trivexu, dzięki czemu trudno jest je złamać. Dziś możemy także wybierać w trzech rodzajach okularów: ze szkłami wymiennymi, z szkłami korekcyjnymi oraz ze szkłami fotochromatycznymi. Duży jest też wybór firm dostępnych na rynku oraz przedział cenowy. Okulary takie jak Unvex Flash kupimy za 70 zł, a górna półka to produkty Adidasa czy Oakley - nawet 700 zł.

Najdroższe są szkła fotochromatyczne, których przyciemnienie zależy od ilości światła w otoczeniu. Takie ?inteligentne? szkła kosztować nawet 300-400 złotych (np. Uvex SGL 202 Vario, które kosztują 439 złotych). Ich cena zależy od tego, w jakim stopniu się rozjaśniają. Im droższe tym stopień rozjaśnienia przy słabym świetle jest pełniejszy. 

Kierując się wyborem okularów musimy brać pod uwagę wygodę i stabilność. Podczas biegu to co nam ma pomóc nie może nam przecież przeszkadzać i podskakiwać na nosie. Nie możemy co chwilę wsuwać sobie okularów na nos, które nam zjeżdżają. Często w utrzymaniu stabilizacji pomagają wykończenia nosków i zauszników.

Ważna jest także barwa soczewek. Dla biegaczy zalecane są szkła brązowe, bursztynowe i szare, które dają efekt kontrastu, dzięki czemu oko się nie męczy.  Szkła o kolorze żółtym dają bardzo dobry kontrast przy słabym oświetleniu, szkła różowe zwiększają ostrość widzenia i kontrast a szkła pomarańczowe będą  idealne na pochmurne dni. Natomiast szkła bezbarwne ochronią nasze oczy przed wiatrem i kurzem. 

Dobre okulary przeciw słoneczne blokują 99 % promieni UVA i 100% promieni UVB. Najlepsze wydają się okulary z dużymi szkłami osłaniające oko i skórę wokół niego.

Decyzja, jakie wybrać, zależy już tylko od zasobności Państwa portfela. Wybór jest naprawdę duży.

   

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce