Woda w zabiegach spa - po co?


Opublikowane w śr., 13/07/2016 - 10:05

Woda „dba” o nas nie tylko gdy ją pijemy. Jest także głównym składnikiem większości kosmetyków i podstawą wielu zabiegów leczniczych czy spa. Korzystne dla naszego organizmu są nie tylko wody mineralne, ale także wody termalne.

Woda mineralna to woda naturalnego pochodzenia, zawierająca ponad 1 g rozpuszczonych składników mineralnych w 1 dm3 wody. Woda termalna może zawierać mniej minerałów od wody mineralnej, posiada jednak właściwości lecznicze. Na tym nie koniec. Istnieje jeszcze mineralna woda lecznicza – najlepszy rodzaj wody termalnej. Są to na przykład solanki, woda bromkowa, jodkowa, borowa. 

Działanie terapeutyczne mineralnej wody leczniczej związane jest z pozytywnym oddziaływaniem na organizm człowieka mikro, makro elementów zawartych w słonych wodach siarczkowo-siarkowodorowych. Woda ta wykorzystywana jest do kąpieli leczniczych w uzdrowiskach.

Zbawienne działania wody wykorzystują nie tylko uzdrowiska, ale także popularne centra Spa. Sam skrót Spa oznacza zresztą Sanus Per Aqua (zdrowie przez wodę). Wiele zabiegów spa opiera się właśnie na wykorzystywaniu wody czyli hydroterapii. Jest to zewnętrzne działanie wodą, pod różnymi postaciami, różnym ciśnieniem, o różnej temperaturze. 

Możliwości jest wiele w zależności od typu schorzenia, możemy dopasować temperaturę wody i ciśnienia. Do wyboru mamy: kąpiele całkowite, namaczanie, masaże strumieniem wody, kąpiele perełkowe i tlenowe, czy nacieranie ciała tkaninami namoczonymi w wodzie. Hydroterapia pomoże nam w przypadku nadciśnienia i niedociśnienia tętniczego, zaburzeń snu, stanów neurotycznych, migren, schorzeń reumatycznych, astmy, przeziębień. Poza tym poprawia krążenie krwi, spalanie tłuszczu i uwaga drogie panie, zwalcza cellulit.

Same kąpiele to Balneoterapia. Takie kąpiele wzbogacone są naturalnymi dodatkami, takimi jak morska lub mineralna woda, czy substancje na bazie torfu. Korzystnie wpływają na nasz nastrój. Przynosząc ulgę obolałym, napiętym mięśniom, pozwalając się rozluźnić.

Innym zabiegiem na bazie wody, tym razem morskiej jest thalassoterapia. Przynosi ona uczucie relaksu, zwalcza stres i procesy starzenia się skóry oraz redukują cellulit i regenerują całe ciało. Skóra, w kontakcie z wodą morską, pozwala na przepływ cennych oligoelementów, które są powoli uwalniane do krwioobiegu, wyrównując niedoskonałości skóry. Thalassoterapię powinien poprzedzać peeling i sauna. Dzięki temu rozszerzą się nasze naczynka i pory skórne, co pozwali na lepsze przyjęcie substancji leczniczych i upiększających. Thalassoterapia wykorzystuje także często błoto z Morza Martwego.

Kąpiel perełkowa to po prostu kąpiel z dużą ilością pęcherzyków powietrza. Pęcherzyki te masują skórę i działają na kąpiącego się uspokajająco i nasennie. Ponadto kąpiel odpręża, a ukrwienie skóry wzrasta o 115%.

Poprawienie krążenia oraz ujędrnienie skóry zapewnią także hydromasaże i szkockie bicze wodne. Bicze szkockie to zabieg wodoleczniczy polegający na przemiennym kierowaniu zimnego i ciepłego strumienia wody pod wysokim ciśnieniem na odpowiednie okolice ciała.

Korzystajmy z dobrodziejstw wody i przygotujmy sobie domowe spa, popijając w kąpieli wodę.

źródło: Akademia Zdrowia Muszynianki


Polecamy również:


Podziel się: