Artur Jendrych, Radosław Ślaski i Krystyna Macioszek wygrywają Brubeck Iron Run 2019!


Opublikowane w ndz., 08/09/2019 - 17:55

Artur Jendrych to prawdziwa gwiazda Krynicy. Uczestnicy imprezy i kibice wiedzą kim jest, rozpoznają go i podziwiają. W kuluarach toczą się o nim rozmowy. Od pierwszego dnia zawodów zadawano tylko jedno pytanie: czy Artur może wygrać po raz trzeci? Odpowiedź już znamy. Artur Jendrych po raz trzeci z rzędu wygrał festiwalową etapówkę!

Oficjalnie Artur triumfował w kategorii wiekowej 18-39 lat. Nieoficjalnie – w kategorii open.

– Zwycięstwo bardzo cieszy, ale ono nie jest najważniejsze. Przyjeżdżam tu, bo te trzy dni z tymi ludźmi i w tej atmosferze są warte każdego zmęczenia! - mówił na mecie ostatniego z biegów morderczej konkurencji. Nie chciał jeszcze powiedzieć, czy za rok znowu przyjedzie wygrać, ale...

– Na pewno będę w Krynicy za rok, ale nie wiem, czy to będzie Iron Run. Może sprawdzę, gdzie jest moje miejsce w szeregu na setkę, albo na 64 km...

Artur ma sentyment do TAURON Festiwal Biegowego. – Ale z tą rozpoznawalnością to bym nie przesadzał. To się dzieje tylko przez te trzy dni. Tylko w Krynicy. Ja jestem po prostu biegającym amatorem i na codzień nie ma wokół mnie takiego zainteresowania. To jest bardzo miłe, że tu w Krynicy, mogę się poczuć najlepszym zawodnikiem wśród amatorów.

Rywalizację Jędrych rozpoczął od walki z przeziębieniem, ale po drodze do zwycięstwa, zrealizował swoje pośrednie cele. – Poprawiłem swój czas na Jaworzynie. Zrobiłem to również w Koral Maratonie. Widziałem przed sobą Lidię Czarnecką (zwyciężczynię biegu open kobiet – red.), która w pewnym momencie ruszyła do przodu. Pomyślałem, że mógłbym polecieć za nią i udało się podkręcić tempo.

– Na co dzień spełniam się w roli instruktora sportowego i jestem zadowolony z tego, co robię. Znalazłem swoje miejsce w życiu, a praca pozwala mi również na treningi – powiedział nam Artur, który tradycyjnie w Krynicy podejmował ważne decyzje w swoim życiu. Nie inaczej było i tym razem. Po pierwszych wygranych zawodach zdecydował, że nie będzie mieszkał w Szkocji, a w Polsce. Po drugim zwycięstwie szukał dla siebie zawodu. Teraz również dojrzewa do zmian, ale na informacje o tym, co się zmieni musimy zaczekać jeszcze rok.

Ponownego startu w Krynicy nie wyklucza także zwycięzca Brubeck Iron Run w kategorii 40+ lat, którą on sam nazywa juniorami starszymi - Radosław Ślaski.

– Dobrze się czuję w Krynicy. To takie przyjemne miasteczko. Przyjeżdżam tu na rekonesans, przywożąc swoich rodziców na wypoczynek. Trenuję też na tutejszych trasach, gdy rodzice kończą wypoczynek i po nich przyjeżdżam – mówił nam Radek, któremu w tym roku wydłużony dystans sprawił nieco problemów. Nie były jednak na tyle duże, by stanąć mu na drodze do czwartego zwycięstwa w konkurencji.

– Bardzo żałuję, że nie ma rywalizacji open i nie możemy rywalizować bezpośrednio. Żałuję również, że limit na ultramaraton jest tak wyśrubowany i nie wszyscy możemy dotrwać do końca. Chciałbym też powiedzieć, że podziwiam tych kolegów, którzy biegną na ukończenie w limicie. Pozostają na trasach dłużej niż my i mają mniej czasu na regenerację – opowiadał Ślaski.

Trzecią najważniejszą postacią Brubeck Iron Run w 2019 była Krystyna Macioszek. Ta zawodniczka swoją niezłomną postawą zmieniła oblicze tej konkurencji. Wcześniej w Krynicy wygrywała już dwukrotnie, gdy jeszcze nie było kwalifikacji kobiet. W tym roku jest oficjalną zwyciężczynią Brubeck Iron Run.

– Cieszę się, że miałam wpływ na dostrzeżenie kobiet w tej konkurencji. Cieszę się również, że kobiety coraz odważniej w niej startują.

Kobiety:

1. MACIOSZEK KRYSTYNA - 17:59:56
2. RUTKOWSKA MAŁGORZATA - 18:46:16
3. ZAJĄC KATARZYNA - 19:41:52

Mężczyźni:

Kat. 13-39
1. JENDRYCH ARTUR - 14:58:04
2. STOPA MICHAŁ - 15:40:04
3. PLOCH JAKUB - 16:54:06

Kat. 40+ lat

1. ŚLASKI RADOSŁAW - 15:13:51
2. WĘDRASZEK KRYSTIAN - 15:46:36
3. STĘPIEŃ ZENON - 17:13:02

Pełne wyniki Brubeck Iron Run 2019: TUTAJ

Wkrótce opowiemy Wam więcej o Krystynie i uczestnikach tegorocznej edycji.

IB


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce