Bieg 7 Dolin – ponad 3,3 tys. uczestników gotowych na start!


Opublikowane w pt., 06/09/2019 - 21:30

Główna krynicka pijalnia wód w piątkowy wieczór o 19:00 szczelnie wypełniła się górskimi biegaczami, którzy przybyli na odprawę przed Biegiem 7 Dolin. Wielu z nich to ultrasi z koronnego dystansu Biegu 7 Dolin na 100 km, biegu na 64 km, a także uczestników dystansów 117 i 80 km, będących tegorocznymi nowościami. Pozostali pobiegną jutro w biegu VisegRun with Interreg PL-SK na dystansie 35 km, ze startem w słowackim Mniszku nad Popradem.

Przedstawiciele organizatorów bardzo szczegółowo omówili całą trasę. Największe znaczenie miało to dla festiwalowych debiutantów, a także tych zawodników, którzy postanowili się „wydłużyć” w stosunku do poprzednich startów i nie znają jej części. Opisane zostały podbiegi, zbiegi, kolory szlaków, położenie przepaków i punktów odżywczych.

Sędzia lekkoatletyczny odpowiedzialny za przebieg jutrzejszych zawodów przypomniał limity obowiązujące na poszczególnych punktach pomiarowych i na mecie, a także wspomniał o kontroli antydopingowej, która już od kilku lat jest prowadzona na Festiwalu Biegowym.

Tegoroczną nowością jest brak jednorazowych plastikowych kubków na punktach odżywczych – ukłon w kierunku ochrony środowiska. Zawodnicy w wyposażeniu obowiązkowym mają więc własne naczynie na napoje.

Wśród uczestników najdłuższych biegów jest wielu porywających się na taki dystans po raz pierwszy. Należy do nich Sebastian Sójka. – Rok temu biegłem 64 km, a teraz zwiększam kilometraż i stąd pomysł na setkę – przyznał. – Trochę się boję, ale to taki lekki strach, który powinien mobilizować. Dobrze byłoby skończyć w około 14 godzin, żeby zdążyć przed zapowiadanym deszczem.

Niektórzy inni biegali już w życiu dłuższe dystanse, lecz debiutują na Festiwalu Biegowym. Należy do nich Beata Lange. – Jestem tu pierwszy raz i chcę wyczuć teren – powiedziała ze śmiechem – i dlatego 64 km to taki dystans w sam raz. Nieśmiało marzę o miejscu w pierwszej dziesiątce.

Ja się przepisałem na niedzielny Runek Run, a jutro pomagam Beacie – dodał towarzyszący jej Jarek Swoboda. Też jestem pierwszy raz w Krynicy i razem się zapisaliśmy na biegi.

Biegi na 117 i 100 km startują z krynickiego deptaka o 2:00 w nocy, 80 i 64 km z Rytra (odpowiednio o 4:00 i 6:30 rano), natomiast 35 km z Mniszka o 11:30. Wszystkim góralom życzymy powodzenia!

KW


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce