Brubeck Iron Run po biegu na 3 km. Liderzy trzymają się mocno


Opublikowane w sob., 08/09/2018 - 21:54

Piąty bieg z serii Brubeck Iron Run umocnił już wyraźną przewagę liderów. Artur Jendrych (na zdjęciu) nadal prowadzi w kategorii poniżej 40 roku życia i wiele wskazuje na to, że obroni tytuł.

- Trzykilometrowy bieg może wydawać się łatwy, ale bardzo dużo kosztuje. To wysiłek beztlenowy i jednak to zakwaszenie idzie w mięśnie. Nie oszczędzałem się szczególnie, bo chciałem odrobić 5 sekund do Radka [Ślaskiego] i na 5 km wybiec po 3 sekundach i spokojnie przebiec z nim dystans - tłumaczy Artur Jendrych.

Chociaż Artur nie rywalizuje w tej samej kategorii co Radek i obaj mają realną szansę stać na podium, to między sobą toczą bój o najlepszego zawodnika Ironrun.

- Niby obaj możemy wygrać, ale fajnie jest wygrać całość Iron Run, a nie tylko kategorię. To przecież nie to samo, co być np szóstym a i tak stać na podium kategorii - przekonuje Artur.

Nie wszyscy uczestnicy dotarli do tego etapu zmagań. Z trasy 64-kilometrów zszedł Igor Zalewski, wczesny lider Iron Run. W opinii innych zawodników, ten młody zawodnik jeszcze wróci do rywalizacji w kolejnych latach i namiesza w wynikach. Musi jedynie nabrać doświadczenia i stać się rasowym ultrasem.

Nieukończenie biegu, to dla każdego z Ludzi z Żelaza przykry temat. W każdej konkurencji dają z siebie wszystko, by ukończyć w limicie. Przemysław Bilski musiał pożegnać się z konkurencją po ultramaratonie.

- Tak naprawdę już przed przyjazdem tutaj wiedziałem, że nie jestem na tyle przygotowany, żeby ukończyć cykl w tym roku. Nie chciałem jednak rezygnować. Postanowiłem pobiec tyle, ile jestem w stanie. Kłopoty zaczęły się w Piwnicznej Zdroju. Tam moje nieprzygotowanie się zmaterializowało. Chciałem rezygnować, ale poszedłem dalej. Po drodze spotkałem kogoś, kto potrzebował pomocy i trochę mu towarzyszyłem. W końcu dobiegłem do mety. Niestety zabrało mi to 13 godzin i 20 minut - wyjaśnił Przemysław Bilski, który trzy lata temu ukończył swój pierwszy bieg 100-kilometrowy, a z Iron Run jeszcze nie rezygnuje.

- Będę się starał przyjechać tu za rok – deklaruje.

IB

fot. Archiwum

Partner tytularny konkurencji:

Partner konkurencji:

Polecamy również:


Podziel się: