Górscy zapaleńcy ze Wschodu. ?Do Krynicy z optymizmem?


Opublikowane w wt., 06/08/2013 - 09:09

Stali czytelnicy naszego portalu wiedzą doskonale, że środowisko biegów górskich w Polsce finansuje się głównie we własnym zakresie. Jeszcze gorzej w tym względzie sprawy mają się na Ukrainie czy Białorusi. Dodatkowo dyscyplina jest dużo mniej popularna w tych krajach niż w Polsce i jest uprawiana wyłącznie przez wąską grupę zapaleńców. Przed zbliżającymi się MŚ w stylu anglosaskim w Krynicy menedżerowie obu reprezentacji są jednak pełni optymizmu.

Niewykorzystany potencjał

Jak wyjaśnia w rozmowie z naszym portalem Andrii Shcherbanivskyi, kierownik narodowej drużyny na krynickie zawody, biegi górskie nie są popularne na Ukrainie. Do biegów płaskich notują już duży dystans, o piłce nożnej czy hokeju nie wspominając. ? Same warunki do uprawiania dyscypliny mamy jednak dobre, bo część kraju leży w Karpatach czy Górach Krymskich ? mówi.  

Sytuację biegów górskich na Ukrainie dobrze obrazuje fakt, iż dopiero w tym roku po raz pierwszy odbyły się mistrzostwa kraju. Rozegrano je 6 kwietnia w Kijowie.

? Niestety nie możemy liczyć na sponsorów, którzy chcieliby szerzej wspierać amatorskie imprezy. Państwo nie stworzyło też do tej pory żadnego programu promocji i wspierania rozwoju dyscypliny wśród dzieci i młodzieży. Ze sponsoringiem ?zawodowców? również jest bardzo źle ? wyjaśnia, żałując, że nie może pochwalić się znaczącymi osiągnięciami swoich zawodników na arenie europejskiej czy krajowej. Zapomina jednak w tym miejscu o Alexandrze Golovnitskyim, który w 2010 roku zdobył srebrny medal ME w ultramaratońskim biegu na 100 km w Gibraltarze. A to przecież bardzo dobry wynik.

Ukraińcy startują też w mistrzostwach WMRA, czy to Andrii Reyer czy Andrii Toptun. Pierwszy start zaliczyli w 1996 roku. Do Krynicy również przyjadą. Na czele ekipy będzie stał trener Yuriy Kovtunenko, inny z bardziej znanych ukraińskich mountrunnerów, obecnie trener narodowej kadry seniorów.

Andrii Shcherbanivskyi uważa, że największe szanse na sukces w Krynicy ma Bogdan Tyschuk (nr 201 na zdjęciu) - srebrny medalista mistrzostw kraju, które wyłoniły skład reprezentacji na krynickie zawody.

Największe znaczenie dla menedżera ukraińskiego zespołu będzie miał jednak wynik juniorów. ? Mimo że dla większości będzie to debiut w imprezie tak wysokiej rangi, liczymy, że swoja postawą zainspirują ukraińską młodzież do biegania i staną się dla niej wzorem do naśladowania. Mamy nadzieję, że zwiążą swoja przyszłość z biegami górskimi i będą rywalizować za kilka, kilkanaście lat z elitą ? mówi Andrii Shcherbanivskyi, wspominając rzeczonego wcześniej Alexandra Golovnitskyiego, który jest nie tylko czynnym biegaczem, ale i aktywnym trenerem młodzieży. ? To właśnie on przygotowuje chłopców do występu w Polsce ? informuje Andrii Shcherbanivskyi.

W Krynicy pobiegną przełajowcy

Jeszcze większe problemy organizacyjne mają biegacze górscy z Białorusi. ? W naszym kraju nie organizuje się biegów górskich, ponieważ zainteresowanie dyscypliną jest znikome. Zarówno wśród biegaczy, kibiców i sponsorów ? tłumaczy w rozmowie z naszym serwisem Andrei Gordeev, kierownik i trener narodowej drużyny w jednej osobie. Jak mówi, wraz z biegaczami i sympatykami dyscypliny próbuje właśnie zawiązać grupę roboczą, która mogłaby zorganizować choć kilka imprez w kraju.

Jednakowoż białoruscy biegacze od 1994 roku startują w Mistrzostwach Świata i Europy w Biegach Górskich. ? Team Białoruś w biegach górskich istnieje od 1994 roku i jeśli tylko pozwalają nam na to możliwości finansowe, bierzemy udział w międzynarodowych imprezach. Do Krynicy na pewno przyjedziemy ? deklaruje Andrei Gordeev. O szansach swoich zawodników nie chce się wypowiadać, bo ?nie ma jeszcze ostatecznej listy uczestników? (będzie gotowa ok. 15 sierpnia). Na polską imprezę patrzy jednak z optymizmem. ? W zespole będą biegacze przełajowi i długodystansowi, którzy chętnie biegają po górach. Będziemy się starali wypaść jak najlepiej ? zapowiada.

GR  

Projekt zrealizowano przy wsparciu Województwa Małopolskiego oraz Komisji Europejskiej

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce