Marcin Kotlarski


Marcin Kotlarski


Mam na imię Marcin, lat 35 ale znajomi mówią na mnie Broda. Dawno, dawno temu, wyprowadziłem się z Wrocławia na wieś pod Wałbrzychem. Zrobiłem to dla dziewczyny, która obecnie jest moją żoną i mamą Leona. Dobrze mi z tym i nie zamierzam tego zmieniać.

Biegam, bo…

Bieganie zacząłem, przy wadze 130 kg, kiedy wiązanie butów stało się sporym wyzwaniem. Pierwszy rok to było takie przedrzeźnianie się z tym sportem. Brakowało kondycji, motywacji, generalnie wszystkiego, a był to rok 2011. W następnym  roku znów się szarpałem z moim bieganiem i chyba więcej nie biegałem jak biegałem. Aż przyszedł rok 2013 i zacząłem się dogadywać z butami biegowymi na poziomie dostatecznym. Końcówka roku to pierwszy półmaraton w Wałbrzychu a potem to już poleciało. W 2014 roku ponad 18 imprez biegowych, w tym dwa maratony,pięć połówek w tym dwie górskie, Runmageddon czyli bieg z przeszkodami, bieg po schodach na najwyższy budynek w Polsce - Sky Tower, kilka imprez w ramach Wałbrzyskiego GP Idol, jakieś dyszki i piętnastki i ten najważniejszy, czyli Ultra Maraton Bieszczadzki na dystansie 53 km, który całkowicie namieszał w moich planach zdobycia korony maratonów czy w ogóle w planach startowych na rok 2015. Od tamtego czasu, w głowie tylko góry. Kiedy to piszę, to mój udział w biegu Rzeźnika jest jeszcze niewiadomą, do tego w planach Sudecka Setka na min 75km, Ultra Maraton Gór Stołowych, Horska Vyzwa jeśli nie będzie szczęścia w losowaniu do Rzeźnika, Ultra Maraton w Bieszczadach i Maraton Zaporowy na dystansie ultra oraz dwa ultra biegi, jeden na Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich a drugi podczas Festiwalu Biegowego w Krynicy. O wszystkim możecie się dowiedzieć z bloga zmiescicsiewlimicie.blogspot.be lub na fejsie https://www.facebook.com/zmiescicsiewlimicie

Moje rekordy życiowe…

10 km - 46min

21 km - 1:56 min

42 km – 4:52 min (maratony mi nie idą ;)

53 km – 8:09 min

Motto życiowe…

Carpe Diem

Festiwal Biegowy to…

Impreza na której trzeba być, i powinna być obowiązkowa w śród biegaczy. Różnorodność biegów jest tak ogromna, że każdy znajdzie cos dla siebie. Nie wspominam o tym, ilu można poznać nowych znajomych.