Medale MP Masters i pakiety na HMŚ Toruń 2019 wręczone


Podczas 9. TAURON Festiwalu Biegów walczono o życiówki, nagrody ale i medale Mistrzostw Polski Masters. Biegacze powyżej 35 roku życia potykali się na trzech dystansach: 10 km, w maratonie i na 100 km.

Rywalizacja weteranów cieszyła się dużym zainteresowaniem. Na zwycięzców zmagań czekały medale, a w biegu na 10 km także pakiety startowe na Halowe Mistrzostwa Świata, które odbędą się w przyszłym roku w Toruniu. Każdy o wartości 100 dolarów. Nagrody w imieniu Festiwalu Biegów wręczał Tadeusz Maj, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Masters, Ambasador Festiwalu Biegów.

W niemal juniorskiej kategorii wśród weteranów, czyli K35-39 najlepsza okazała się Ewa Jagielska. Biegaczka na 9. TAURON Festiwal Biegowy przyjechała z nieco większym apetytem. Chciała stanąć na podium, ale klasyfikacji generalnej Życiowej Dziesiątki. Ostatecznie była czwarta, z bardzo dobrym rezultatem 33:14.

– Ciesze się z tego medalu MP Masters. Oczywiście fajnie byłoby stanąć też na głównym podium, ale wiedziałam, że Kasia Rutkowska jest lepsza na końcówce i już kilka razy ze mną tak wygrała. Na dziś nie jestem jej pokonać w fazie biegu, ale mój czas jest naprawdę dobry. Pierwsze 5 km zrobiłam w 16:13, później było nieco wolniej – relacjonowała Ewa Jagielska.

Biegaczka zapowiedziała, że wystartuje w Toruniu na dystansie 10 km. To nie pomyłka. Podczas Halowych Mistrzostw Świata weteranów rozgrywane są także konkurencje non stadia - biegi przełajowe, wspominane 10 km i czy półmaraton.

– Będzie to dla mnie przygoda. Tym bardziej, że nie koliduje mi to z moimi przygotowaniami. Z dużym szacunkiem patrze na starszych biegaczy. Ja też chciałabym jak najdłużej utrzymać dobrą formę – dodała Mistrzyni Polski w półmaratonie z 2017 roku.

W Mistrzostwach Polski masters na dystansie 10 km, w kategorii M55 zwyciężył Zbigniew Błaszczyk, który uzyskał wynik 35:14. Jego również zobaczyć mamy w mieście Mikołaja Kopernika.

– Kiedyś już zdobyłem medal Mistrzostw Polski weteranów, ale to było jeszcze wśród 40-latków. Bardzo się cieszę z wygranej, bo przyjemnie jest znów stanąć na najwyższym stopniu podium. Bieg i atmosfera w Krynicy były bardzo fajne. Będę miał stąd miłe wspomnienia. Biegnąc tak z górki można się przeliczyć. Ja starałem się trzymać tempo jednego z młodszych biegaczy. Nie wiedziałem jednak, że jestem pierwszy w mojej kategorii – mówił po biegu Zbigniew Błaszczyk.

Pochodzący z Częstochowy biegacz swoją przygodę ze sportem zaczął w latach 80. ubiegłego wieku, w trakcie odbywania służby wojskowej. Do dziś stara się być w dobrej formie, co udowodnił w Krynicy-Zdroju.

– Biegam z przerwami od 1982 roku. Wcześniej nie uprawiałem lekkiej atletyki. Biegałem głównie na 5 i 10 km, czasem półmaratony. Obecnie trenuje codziennie, ale chyba będę musiał więcej odpoczywać. Jak się przekracza kategorie 55+, to trzeba już poświecić dzień na regeneracje. Odpoczynek to też jest forma treningu – podkreślił nasz rozmówca.

Wśród medalistów Mistrzostw Polski Masters w maratonie w najstarszej kategorii M70+ złoto zdobył Henryk Czerniak, rocznik 1948, który trasę Koral Maratonu pokonał w 4:05:02. Co ciekawe, wynik pana Henryka był lepszy od trzeciego zawodnika w kategorii M65-69. Widać, że to imię jest dobre dla maratończyków.

Wśród pań w najstarszej grupie wiekowej K55-59 triumfowała Aurelia Stołowska z rezultatem 4:55:59.

Wkrótce więcej o MP Masters w ultramaratonie górskim, rozegranych w Krynicy w ramach Biegu 7 Dolin 100 km.

RZ

Współorganizator Życiowej Dziesiątki:

Życiowa Dziesiątka

Partner Życiowej Dziesiątki:

Partner Koral Maratonu:

Polecamy również:


Podziel się: