Najszczęśliwszy uczestnik 8. PKO Festiwalu Biegowego


W przeciwieństwie do ubiegłorocznej edycji PKO Festiwalu Biegowego, pierwszy los nie okazał się tym szczęśliwym. Musiało upłynąć trochę wody w potoku Kryniczanka nim na scenę wbiegł nowy właściciel samochodu osobowego – głównej nagrody Festiwalu. Auto trafiło do Zdzisława Bończyka z Rybnika.

Kilka osób może żałować, że nie zostało do ostatnich chwil 8. PKO Festiwalu Biegowego. Szansę na wygrania auta ufundowanego przez Przedsiębiorstwo Produkcji Lodów Koral mieli wszyscy uczestnicy uczestnicy Iron Run, Biegu 7 Dolin 100 km, TAURON Ultramaratonu 64 km, Zdroje Piwniczna Biegu 7 Dolin 34 km, Koral Maratonu oraz Konspol Półmaratonu. Warunkiem było ukończenie rywalizacji w swojej konkurencji i obecność na deptaku w trakcie losowaniu.

Gdy ze sceny wyczytywano kolejne nazwiska i numery startowe, dało się słyszeć okrzyki zawodu. Za siódmym razem pojawiły się okrzyki radości. Jak powiedział nam szcęśliwy biegacz, nigdy wcześniej nie miał szczęścia w losowaniach.

- Nigdy nic nie wygrałem, a tu taka niespodzianka! Jestem bardzo szczęśliwy. Na szczęście zostajemy do poniedziałku w Krynicy i czekaliśmy do końca imprezy. Jakaś nadzieja była, że może akurat uda się wygrać. Auto na pewno się nam przyda. Córa wkrótce ma 18 lat, chce iść na kurs prawa jazdy. Będzie jak znalazł. Pewnie za rok przyjedziemy tym samochodem do Krynicy - powiedział nam szczęśliwy zwycięzca.

Pan Zdzisław wystartował w Koral Maratonie (5.00:46) i Życiowej Dziesiątce (1.07:12). Udział w imprezie był dla niego doskonałą okazją do spędzenia czasu razem z najbliższymi.

- Biegało mi się bardzo dobrze. Słoneczna pogoda dopisała. Sama impreza była wspaniała. Moja córka zadebiutowała też w biegu na 10 km - dodał nasz rozmówca.

Łączna pula nagród 8. PKO Festiwalu Biegowego wynosiła 500 000 zł. Nagrodą główną był samochód osobowy Toyota Yaris o wartości blisko 50 tys. zł.

RZ

Polecamy również:


Podziel się: