Ruszył Puchar Maratonu Warszawskiego [ZDJĘCIA]

Ruszył Puchar Maratonu Warszawskiego [ZDJĘCIA]



Warszawa: W sobotę w Parku Skaryszewskim wystartował Puchar Maratonu Warszawskiego. Na dobry początek uczestnicy mieli do pokonania dystans 5 km. Cykl biegów ma pomóc przygotować do jesiennego startu na królewskim dystansie.

Od siedmiu lat z inicjatywy przyjaciół Pawła Janeczka, bieg inaugurujący pucharową rywalizację nosi nazwę „Urodzin Janosika". Zawody przypominać mają o oficerze Biura Ochrony Rządu i maratończyku, który zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Po raz drugi sygnał do startu dał jego syn.

W zawodach wzięło udział blisko 240 osób. Trasa składała się z dwóch pętli prowadzących parkowymi alejkami. Dopisała pogoda. Park wybuchającymi wiosennymi kolorami zachęcał do aktywności. Nie brakowało spacerowiczów, osób na rowerach, czy biegaczy w trakcie porannego treningu.

Zwycięzcą prologu został Maciej Łukasiewicz z grupy Legia Run Club, który uzyskał czas 16:52. Przez długi czas jego tempo starał się utrzymać Piotr Michalski, który ostatecznie był drugi z wynikiem 17:05. – Chciałem pobiec szybciej, ale złapała mnie kolka na 3. kilometrze. Planem minimum było pobiec 16:40. Kolega na trasie nie odpuszczał i mocno mnie motywował. Zawsze jak biegnie się z kimś jest lepiej – relacjonował na mecie Maciej Łukasiewicz.

– Planuję ukończyć cały cykl, ale w tym roku raczej nie biegnę Maratonu Warszawskiego. Na dzień startu wyznaczono termin porodu córeczki. Albo stanę na starcie, pobiegnę na czas 2:05:00 i ruszę do szpitala, albo wybiorę start gdzie indziej. Wszystko jednak wskazuję na to, że na początku września pobiegnę maraton w Wilnie – mówił zwycięzca.

Wśród pań najlepsza była Marta Zalewska z grupy Żórawski Team, która uzyskała wynik 21:53. Zawodniczka prowadziła praktycznie przez cały bieg. Ze swojego czasu nie była jednak zadowolona.

– Wiedziałam, że za mną jest jedna biegaczka, więc to mnie motywowało. Na chwilę tylko straciłam prowadzenie. Chyba jednak przeliczyła się z siłami i udało mi się obronić pierwszą pozycję. Mój czas mnie nie zadowala. Cieszę się, też z tego że moje koleżanki z grupy znalazły się w pierwszej piątce. W tym roku nie planuję startu w maratonie. Jesienią może pobiegnę jakąś połówkę – oznajmiła triumfatorka.

Przypomnijmy, że w Pucharze Maratonu Warszawskiego nie jest prowadzona klasyfikacja generalna. Zwycięzców w poszczególnych kategoriach wiekowych, z podziałem na płeć, wyłania się na podstawie liczby punktów zdobytych podczas całego cyklu. Żeby zostać sklasyfikowanym, trzeba ukończyć co najmniej trzy biegi.

Kolejny etap rozegrany zostanie 20 maja. Uczestnicy przeniosą się wówczas do Lasu im. Jana III Sobieskiego na Wawrze. Do pokonania będą mieli 10 km.

39. PZU Maraton Warszawski rozegrany zostanie 24 września. Zapisy trwają.

RZ


Polecamy również:


Podziel się: