W maratonie w Barcelonie pobiegną?


Opublikowane w wt., 18/12/2012 - 10:34

W maratonie w Barcelonie pobiegną: Michał Marczak z WarszawyKrzysztof Borys z Łodzi i Marek Dworski z Gliwic. Gratulujemy! Następne losowanie w naszym konkursie już 18 stycznia. Wówczas wylosujemy trzy wycieczki na maraton w Madrycie. .W ramach nagrody biegacz otrzymuje pakiet startowy, bilet lotniczy oraz 100 Euro na zakwaterowanie i wyżywienie.

W tegorocznym maratonie w  Barcelonie, który odbył się 25 marca,  dzięki zwycięstwu w naszym konkursie wystartowali: Beata Kantyka, Andrzej Pągowski oraz Maciej Dworak.

Oto relacja Beaty Kantyki  z Oświęcimskiego Klubu Biegacza Zadyszka:

25 marca odbył się po raz 34 maraton w Barcelonie. Był to mój drugi zagraniczny start na dystansie maratońskim, a tym lepszy że wygrany w losowaniu, zorganizowanym przez Krynicki Festiwal Biegowy.  Już od pierwszej chwili pobytu, miasto wywarło na mnie ogromne wrażenie. Hiszpania powitała mnie piękną, słoneczną pogodą, a urokliwe ulice, pełne zabytkowych kamienic, były tylko przedsmakiem niezapomnianych wrażeń. Rejestracja w hotelu przebiegła sprawnie, więc resztę dnia poświęciłam na zwiedzanie miasta. Wspaniałe, zabytkowe kościoły, tryskające wodą fontanny i wąskie, Katalońskie uliczki, o których mogłam dotąd tylko marzyć, stały się teraz rzeczywistością.

Dzień przed startem głównym, odbył się bieg śniadaniowy, na dystansie 5 kilometrów. Po biegu udałam się na upragnione śniadanko. Banan, ciasto, woda, kawa lub herbata, to niektóre przysmaki tego poranka, a wszystko to odbyło się w przepięknej scenerii Placu Hiszpańskiego, którego strzegą dwie wysokie wieże i rozbłyskująca (każdego wieczoru) tysiącem świateł fontanna, u podnóża Muzeum Sztuki.
Jeszcze przed rozpoczęciem zawodów, bieg maratoński emanował fantastyczną atmosferą. Tuż przed startem, z głośników popłynęła muzyka i słowa Freddiego Mercury’ego „BARCELONA” co tylko podgrzało atmosferę. Do linii startu szłam trzy i pół minuty z racji tego, że postanowiłam pozwiedzać to niezwykłe miasto również w biegu.  Nie śpieszyłam się więc, ale chciałam utrzymać prędkość w granicach pięciu minut na kilometr. Kilkunastotysięczna grupa ludzi sprawiła, że od startu do mety cały czas biegnie się w tłumie ludzi. Moje najpiękniejsze momenty to stadion CAMP NOU, SAGRADA FAMILIA, pod którą dopadło mnie wzruszenie, a także budynek PEDRERA w stylu Gaudiego, Łuk Tryumfalny „ARC DE TRIOMF”, POMNIK z Kolumną KOLUMBA i ostatnia dwu kilometrowa prosta do mety, na której wyprzedziłam sporo osób, ponieważ zostawiłam trochę sił na koniec biegu. Moją trasę maratońską pokonałam w czasie 3:28:30. Wynik tutaj jednak, był sprawą drugorzędną. Udział i przeżycia związane z biegiem - niezapomniane.  W maratonie wzięło udział 156 Polaków, a mnie udało się zająć trzecie miejsce wśród Polek na 31 startujących.

Link: Relacja ze strony

W następnych miesiącach w ramach naszego konkursu do wygrania będą wycieczki na maratony w m.in.  Amsterdamie, Berlinie i Sztokholmie. Każdy kto zarejestruje się na  Festiwal i wniesie opłatę startową będzie miał szanse wygrać wycieczkę na jeden z wielkich maratonów. Konkurs obejmuje 10 losowań po 3 wycieczki, czyli do wygrania jest 30 wycieczek. Ponieważ dwa losowania już się odbyły do wygrania pozostały jeszcze 24 wycieczki. 

 

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce