Węgrzy przed MŚ w Krynicy: Liczymy na polskich fanów

 

Węgrzy przed MŚ w Krynicy: Liczymy na polskich fanów


Opublikowane w czw., 29/08/2013 - 09:09

 

Jak wyjaśnia w rozmowie z Festiwalem Biegowym Tünde Hakkel, kierownik narodowej reprezentacji Węgier, biegi górskie to relatywnie nowa dyscyplina w tym kraju, ale prężnie się rozwijająca. Wyjazd na MŚ w Krynicy jest na to dowodem.  

? Węgierska Federacja Biegów Górskich powstała przy wsparciu Międzynarodowej Federacji biegów Górskich WMRA w 2008 roku, a jej działalność została włączona pod Węgierski Związek Lekkiej Atletyki ? mówi menedżer Madziarów podkreślając, że mimo prestiżowego umocowania federacja musi sobie radzić we własnym zakresie.

? Naszym celem jest przede wszystkim promocja tej pięknej dyscypliny wśród jak największej liczby osób, wspieranie biegaczy uczestniczących w imprezach międzynarodowych i organizacja imprez górskich na Węgrzech. Działamy głównie dzięki szerokiemu zaangażowaniu wolontariuszy i ludzi oddanych biegom górskim, ale i innym dyscyplinom biegowym. Liczymy, że w przyszłości się to zmieni ? mówi Tünde Hakkel. 

Mimo skromnych środków dyscyplina ma się na Węgrzech naprawdę dobrze. ? W tym roku odbyły się piąte mistrzostwa kraju, które były jednocześnie eliminacją do krynickich mistrzostw. Wystartowało w nich ponad 70 zawodników. Od trzech lat odbywają się też Długodystansowe Mistrzostwa Węgier. Szacujemy, że po górach biega na Węgrzech ok. 2000 osób. Z roku na rok ta liczba wzrasta ? cieszy się nasz rozmówca.

W międzynarodowych imprezach WMRA Węgrzy startują regularnie od 2010 r. ? Jesteśmy dumni, że na mistrzostwa jeżdżą pełne zespoły i przedstawiciele wszystkich kategorii wiekowych. W tym roku, po raz pierwszy, udało nam się wysłać reprezentację juniorów na Międzynarodowy Puchar w Biegach Górskich we Francji ? akcentuje.

Wśród największych sukcesów węgierskich biegów górskich Tünde Hakkel wymienia zwycięstwo Tamása Gerlei w Mistrzostwach Świata Masters w 2010 r., 9. miejsce Ádáma Kovácsa w MŚ w Albanii w 2011 r. i zwycięstwo tego zawodnika w znanym biegu Tour De Tirol w tym samym roku. Wskazuje też na trzy zwycięstwa Simony Starcu w Jungfrau Maratonie w latach 2006, 2008 i 2010 i 3. miejsce Tímea Merényi w tegorocznym Zermatt Maratonie. Zaznacza jednak, że pierwsza trójka nie znajdzie się jednak w składzie reprezentacji na Krynicę.

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce