Wojskowi na ludowo. Ukraińcy na krynickiej scenie


Opublikowane w pt., 06/09/2019 - 20:06

Główną muzyczną atrakcją pierwszego festiwalowego popołudnia na krynickim deptaku był koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Zbrojnych Ukrainy. Mylili się jednak ci, którzy spodziewali się wojskowych marszów, czy podobnego militarnego programu. Jedenastoosobowy skład, w tym dwie śpiewające panie, zaprezentował ukraiński folkowy repertuar w nowoczesnej aranżacji.

Oprócz czworga wokalistów, w zespole zagrało dwoje skrzypiec (w rękach mężczyzn), kontrabas, akordeon, ksylofon, flet i tamburyn. W ponad godzinnym występie Ukraińcy zaprezentowali wiele utworów wokalnych i instrumentalnych, od spokojnych i rzewnych po bardzo energetyczne.

Entuzjastyczną reakcję publiczności wywołała zaśpiewana po polsku „Szła dzieweczka do laseczka”, a także nasza wspólna polsko-ukraińska pieśń „Hej sokoły”. Choć wykonana po ukraińsku, z racji podobieństwa naszych języków była dla nas doskonale zrozumiała.

– Nasz repertuar to ukraińska muzyka ludowa – opowiadał nam Roman Serhijowicz, kierownik zespołu. – Jesteśmy z Kijowa, w Polsce już nieraz bywaliśmy, ale to nasza pierwsza wizyta w Krynicy. Lubimy góry, często bywamy też w naszych Karpatach, więc tutaj też bardzo nam się podoba.

– Nasza grupa nazywa się Światowid, jesteśmy zespołem folklorystycznym Ministerstwa Obrony Narodowej Ukrainy – dodał jego kolega, jeden z instrumentalistów. – Wasz kraj odwiedzamy w tym roku już drugi raz w tym roku, wcześniej byliśmy w styczniu w Rzeszowie. A wcześniej do Polski przyjeżdżaliśmy już od lat 90-tych. Bardzo się cieszymy z zaproszenia do Krynicy.

KW


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce