Beata Sadowska


Opublikowane w śr., 04/02/2015 - 10:58

Jako szesnastolatka pojechałam na 2.5 miesiąca do Londynu. Musiałam znaleźć pracę, utrzymać się i przekonać rodziców, że zwiedzam muzea i chodzę do szkoły, kiedy w rzeczywistości zasuwałam do północy w knajpie i biegłam do ostatniego metra. Od tamtej pory lubię chodzić swoimi ścieżkami.

Jako dziewiętnastolatka wylądowałam w Radiu Kolor. Moja pierwsza relacja: o cenach sztucznych choinek. Duma! Potem byłam już reporterem politycznym.

Radio ZET i piękna szkoła dziennikarstwa od Andrzeja Woyciechowskiego, który przyjmował do pracy tylko dziennikarzy po wyższych studiach. A ja miałam 20 lat, czego nikt mu nie powiedział. O tym, że na konferencje do Pałacu Prezydenckiego chodzi nieopierzony osesek, dowiedział się po kilku latach.

TVN i Mariusz Walter: nieocenieni. Tam uczyłam się telewizji. Były i „Fakty” i muzyczne show z Londynu, gdzie mieszkałam przez 2.5 roku.

MTV i Marcin Prokop: szybka jazda bez trzymanki, czyli czysta frajda i zabawa w MTV Select.

TVP2: kilka programów, festiwal w Sopocie i sześć lat w „Pytaniu na śniadanie”: kochałam te poranki

Wywiady: Woody Allen, John Travolta, Meg Ryan, Kevin Spacey, Hugh Grant, Jennifer Lopez, Jack Nicholson, Will Smith, Sophia Loren, Naomi Campbell, Madeleine Albright, Hugh Jackman, Monica Bellucci, Tom Jones i inni. Lubię!

ZET Chilli czyli dzień dobry w sobotni poranek. Od 7-10tej. „W biegu i na wybiegu”. O tym, co bio, eko. O przeganianiu lenia zza kołnierza i o tym, jak być aktywną mamą i nie zwariować.

ZET-ka i "Aktywnie bardzo" - czyli biegamy, ale nie tylko. O jodze, triathlonie, rowerach i wszystkim, co sprawia, że chce nam się chcieć. Budzimy Was w niedzielę rano.

Polsat Cafe czyli łapię „ZOOM na miasto”.

Stopklatka TV i "Prywatna historia kina" - o filmach nie tylko z filmowcami.

A poza tym... Kocham biegać i stanęłam na mecie 15-tu maratonów, choć niemal za każdym razem obiecywałam sobie, że nigdy więcej! Między innymi o tym jest moja książka "I jak tu nie biegać!".

A przede wszystkim... jestem mamą Tytusa i razem z nim odkrywam świat.

Pozdrawiam,

Beata

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce