2. New Balance Maraton Rzeszowski


Opublikowane w pon., 19/01/2015 - 10:34

Impreza wróciła do kalendarza po 10 latach przerwy. Poprzednia odbyła się czerwcu 2004 roku i ukończyło ją 111 biegaczy. Płaska trasa, wiodąca po najważniejszych ulicach miasta i bulwarami. 

Termin: 18.10.2014


Nagrody:

  • finansowe - za 6 pierwszych miejsc kobiet i mężczyzn
  • rzeczowe - losowane wśród wszystkich uczestników imprezy

Liczba uczestników: 521 (limit 600)


Organizatorzy i partnerzy:

  • Miasto Rzeszów
  • New Balance
  • Klub Sportowy CWKS Resovia Rzeszów

Liczba wolontariuszy: 100


Strona internetowa: www.runrzeszow.pl


Z naszego podsumowania imprezy:

Wzorowa organizacja – ciekawe pakiety startowe w przystępnej cenie (śliczna koszulka), znakomicie zabezpieczona i oznaczona trasa, idealnie trafiona lokalizacja bazy imprezy ze stałym, a nie jak to zwykle bywa tymczasowym zapleczem socjalnym (CH Millenium Hall), gęsto rozstawione i pełne bufety i wodopoje (izotonik z proszku o dziwo mógł smakować), skromne, ale stylowe medale.

Oddani bieganiu organizatorzy z CWKS Resovia z Piotrem Kowalem na czele, wolontariusze i zarażeni biegowym bakcylem włodarze miasta - prezydent Ferenc osobiście podążał dziś samochodem za biegaczami, a jego zastępca Sieńko krążył po trasie z policjantami doglądając pracy tej i innych służb. O startującym na pełnym dystansie sekretarzu miasta nie wypada chyba nawet wspominać, bo to jeden z największych entuzjastów biegania na Podkarpaciu 

Trasa – bezsprzecznie jedna z najciekawszych w Polsce, wiodąca zarówno przez najważniejsze i najciekawsze zakątki miasta, u podnórza Pałacu Lubomirskich, słynnego pomnika i przez starówkę, ale i te mniej oczywiste, jak.... żwirownia (na przestrzeni ostatnich lat Rzeszów zmienił się nie do poznania, także w tym miejscu – musicie się przekonać). Trasa została zapętlona, ale tylko dwukrotnie, i o dziwo miało to same zalety - zarówno biegacze jak i kibice czy dziennikarze mogli w pełni nacieszyć się rywalziacją na miejsca i czas.

Kibice gęsto rozstawili się wzdłuż biegowej ścieżki. Z megafonami, pomponami, zagrzewającymi do wysiłku transparentami. Aż chcieliśmy rzucić aparat i pobiec choćby za prof. Grzegorzem W. Kołodko, który właśnie Rzeszów wybrał na miejsce swojego kolejnego startu. Nieprzypadkowo...

Wysokie nagrody – 4000 zł za zwycięstwo w biegu na Podkarpaciu to jest „coś”. Nie dziwi, że nad Wisłok zjechała polska czołówka Kenijczyków, Ukraińców i Węgrów. Owszem, uzyskane czasy do rekordowych nie należały, ale warunki na trasie – było wietrznie co przeszkadzało szczegółnie w otwartych fragmentach trasy, a słońce raz po raz mocno przypiekało – nie pozwoliły na lepsze rezultaty. Ale jesteśmy niemal pewni, że z roku na rok będą one poprawiane, bo – znając hojność sponsorów w Rzeszowie - honoraria będą tu jeszcze wyższe, a i może stosowne premie się pojawią. Z korzyścią i dla biegaczy amatorów, bo im lepsza i głośniejsza medialne impreza (a nic nie buduje lepiej prestiżu wydarzenia jak wysoki poziom sportowy) tym ciekawsze i liczniejsze nagrody dla tej grupy w stawce.

Karty rozdawali obcokrajowcy - rywalizację w Rzeszowie zdominowali dziś Afrykanie i Ukraińcy. Zwyciężył bezapelacyjnie Kenijczyk Too Silas Kiprono (2:17:41). Drugiego na mecie Ukraińca Oleksyia Rybalczenko, mimo samotnego biegu przez znaczną część dystansu, wyprzedził o blisko siedem minut. Podium uzupełnił Dzmitry Hryhoryev, również z Ukrainy.

Najlepszym z Polaków został Bartosz Olszewski z grupy Warszawiaky, kończąc rywalizację na szóstym miejscu (2:28:09) Rywalizację sztafet zwyciężył zespół Sportiva.pl w składzie Paweł Smędowski, Jacek Żądło, Mateusz Golonka, Matylda Kowal i Michał Gąsiorski.

Piotr Kowal, CWKS Resovia Rzeszów:

New Balance Maraton Rzeszowski został bardzo wysoko oceniony wśród biegaczy, działaczy oraz kibiców.  Według atestora trasy Marka Tokarczyka, trasa imprezy jest najpiękniejszą w Polsce. Dodatkowo w imprezie bierze udział około 2000 dzieci i młodzieży, którzy startują w biegach młodzieżowych – to również dodaje uroku tej imprezie.

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce