Jak trenować z najmłodszymi, by nie przetrenować


Opublikowane w czw., 17/08/2017 - 11:11

Konsekwentna realizacja planu treningowego, jak wiadomo przyczynia się do sukcesów w sportach. W bieganiu duże znaczenie mają stopniowe zwiększanie dystansów i prędkości.

Często rodzice próbują sprawdzonych metod dla dorosłych, przygotowując dzieci do startów. Z dziećmi jednak powinno to wyglądać nieco inaczej, ze względu na naturalne predyspozycje ale i ograniczenia zarówno fizyczne, jak i psychiczne.

Poniżej podajemy kilka cennych wskazówek:

Przede wszystkim zabawa. Każdy trening powinien być zabawą, sprawiać przyjemność zarówno dziecku, jak i trenerowi. Dobrze sprawdzają się zabawy z dzieciństwa; berek, gra w gumę, ganianego, podchody z pytaniami. Bardzo ważne by nie koncentrować uwagi tylko na ćwiczeniu „biegania, szybkości”, ale całego ciała, równie potrzebne są m.in. zwinność czy koordynacja.

Słuchaj dziecka. Bądź uważny na to, co mówi mały sportowiec, jeśli odpuszcza warto zainteresować się co, jest przyczyną - ze względu na aspekty zdrowotne. Nawet małe niezauważone kontuzje, mogą przyczynić się do poważnych urazów.

Zaakceptuj kryzysy. Każdy a, szczególnie początkujący sportowiec, może mieć chwile zwątpienia, zniechęcenia. W przypadku dzieci ważne jest by okazać im zrozumienie, nie wywierać presji, pozwolić podjąć decyzję, kiedy powrócić do treningów.

Raczej dłużej niż szybciej i krócej. Podczas krótkiego intensywnego wysiłku, organizm w pewnym momencie zaczyna potrzebować więcej tlenu, niż jest w stanie go dostarczyć, powstaje wówczas tzw. deficyt tlenowy. Bieg staje się trudniejszy, męczący i bardzo niekomfortowy, co może powodować zniechęcenia. Jak wiadomo natomiast dzieci potrafią z mniejszą prędkością biegać godzinami po podwórku - do tego są naturalnie przystosowane. Dlatego dzieciom zaleca się raczej dłuższe i wolniejsze biegi.

Pamiętaj o podstawowych potrzebach, czyli sen, picie, jedzenie, wygodne ubranie i obuwie.

Dawaj dobry przykład sobą. To jeden z najskuteczniejszych sposobów motywacji dzieci. Wychodząc na treningi, rób to tak, żeby maluch to widział.

Znajdź kompana. Treningi we dwoje nawet te urozmaicone zabawą, mogą z czasem się znudzić. Warto więc zaprosić do ćwiczeń znajomych, najlepiej z dziećmi. Towarzyszem biegów może być również np. pies sąsiadki.

Małgorzata Zacharias


 

 

Polecamy również:


Podziel się: