Wzmacniajmy odporność u dzieci i biegajmy razem


Opublikowane w śr., 28/08/2013 - 15:09

Bardzo ważne jest dbanie o wzmacnianie odporności u dzieci

By cieszyć się uprawianiem sportów, musimy być zdrowi. Szczególnie dzieci uczęszczające do przedszkoli i szkół narażane są na częste infekcje. Dlatego lepiej zapobiegać niż leczyć. Jak uchronić malucha przed chorobami?

Metod jest wiele. Polecane jest podawane suplementów diety, dbanie o higienę, ciepłe ubieranie dziecka, unikanie spacerów w chmurne i wietrzne dni. My polecamy skupić się na budowaniu odporności poprzez zdrowe odżywianie i aktywny tryb życia. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne.

Zdrowe żywienie polega na przestrzeganiu kilku głównych zasad:

W domu spożywajmy produkty pełnowartościowe

Co to oznacza? Spośród chleba i bułek wybierajmy te pełnoziarniste. Podobnie postępujmy w przypadku mąki, kasz i ryżu. Wszystkie te produkty posiadają błonnik zawierający szereg minerałów i witamin. Sam błonnik wpływa pozytywnie na przemianę materii.  Taki sam schemat zastosujmy wybierając oleje i oliwy. Nierafinowane sól i cukier bogate są w składniki mineralne i pierwiastki śladowe.

Dlaczego skoro chleb razowy jest zdrowszy od białego, cukier nieoczyszczony bardziej wartościowy niż biały, na półkach nadal dominują te produkty? Przyczyn jest kilka. Wydaje się, że są smaczniejsze i mają bardziej apetyczny wygląd. Biała mąka zawiera więcej glutenu, dzięki czemu ciasto lepiej na niej wyrasta.

Producenci prześcigają się, by zadowolić coraz bardziej wybrednego klienta. A tymi najbardziej wybrednymi są właśnie dzieci. Niektórzy próbują zastąpić naturalne składniki zawarte w błonniku sztucznymi witaminami. Szczególnie dla dzieci takie produkty są niewskazane. Tak naprawdę jednak nigdy nie mamy pewności, z czego składa się kupowane pieczywo. Jeżeli to możliwe, przygotowujmy je sami.

Jeszcze korzystniejszym rozwiązaniem dla zdrowia dzieci jest zamiana "ciepłych bułeczek" na ciepłe posiłki przygotowywane na bazie kasz, ryżu, różnego rodzaju płatków, amarantusa czy quinoa. Również oleje i oliwy nierafinowane mają bardziej intensywny smak, są czasem gorzkie. Przy ich wyborze nie dajmy się zwieść informacjom z reklam producentów - np. ?z pierwszego tłoczenia", bo nie to jest najważniejsze.

Wprowadzajmy do diety malucha warzywa strączkowe.

Im dziecko młodsze, tym warzywa strączkowe powinny być lżej strawne. Polecamy np. młody groszek. Także czerwoną, zieloną i brązowa soczewicę, cieciorkę, fasolkę azuki i mung, groch czy fasolę zwykłą.

Zachęcajmy dziecko do codziennego spożywania owoców i warzyw

Prawda oczywista i powtarzana przez wszystkich. Ważna jest ich ilość, ale i jakość oraz miejsce pochodzenia. Najlepiej, jeśli owoce i warzywa są sezonowe. Niestety jedynym owocem w naszym klimacie, które można serwować bez obaw przez cały rok, jest jabłko. Owoce świeże oraz suszone powinny częściowo zastąpić cukier.

Kontroluj ilość cukrów

Cukier jest niezbędnym źródłem energii w diecie dzieci. Występuje on prawie w każdym produkcie spożywczym. W większych ilościach możemy go znaleźć w owocach suszonych, owocach świeżych, nabiale i pieczywie, warzywach. Starajmy się zastąpić tradycyjne słodycze właśnie owocami. Jeżeli dosładzamy przygotowywane posiłki, korzystajmy z naturalnych, jak najmniej przetworzonych źródeł cukrów.

Do ?zdrowych cukrów" zaliczamy: syrop klonowy (zawiera dużo wapnia), ksylitol (ma działanie antybakteryjne), syrop z agawy, liście stewii czy miód.

Orzechy i nasiona

Są one bardzo cennym źródłem wysokiej jakości kwasów tłuszczowych. Zawierają również błonnik, wapń, witaminy A, B i E oraz liczne mikro- i makroelementy. Jeżeli dziecko nie jest na nie uczulone, można je podawać już po skończeniu roku. Dzieci powinny spożywać je w niedużych ilościach, ale systematycznie.

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce