Analizować treningi czy nie? Cenne spotkanie z Ambasadorami


Opublikowane w czw., 12/09/2013 - 09:31

W ramach Forum Sport, Zdrowie, Pieniądze ze słuchaczami spotkali się Ambasadorzy Festiwalu Biegowego: Anna i Robert Celińscy - biegacze górscy oraz maratończycy. Opowiadali o swoich metodach treningowych. Do tematu podeszli bardzo analitycznie. Mniej było anegdot, a więcej liczb i faktów.

Biegacze opowiadali o swoich treningach i startach oraz ich wpływie na ówczesną formę. Nie opierali się tylko na tym, że „wtedy czułem albo czułam się gorzej” - wszystko poparte było liczbami, procentami i wykresami. Podsumowano kolejne miesiące i jednostki treningowe.

Gdy pani Ania zmieniała coś w swoich przygotowaniach w zależności od pory roku, wprowadzała rytmy lub była na etapie długiego wybiegania, wszystko to miało swoje przełożenie w wykresach. Pojawiały się różne kolory świadczące o progresie lub regresie formy. Jeśli były też w danym miesiącu trudne zawody to także wykresy były bezlitosne i pokazywały prawdę.

Przerwa na wyleczenie kontuzji p. Anii też musiała być sumiennie oznaczona i świadczyła o stanie formy.

Dodatkowo prowadzący porównywali biegi górskie z biegami „po płaskim terenie”. Wyjaśnili, że tylko teoretycznie na zbiegach powinno się nadrobić czas stracony na podbiegach i utraconą energię. Zbiegając również tracimy siły - tłumaczyli. Zdaniem p. Roberta, „kilometry górskie” powinno się liczyć „razy dwa” w porównaniu z kilometrami na równej powierzchni, jeśli chodzi o wysiłek, jaki potrzebny jest do pokonania danego dystansu.

Spotkanie było bardzo ciekawe, zwłaszcza jeśli chodzi o sposób prowadzenia treningu. Wychodząc zadałem sobie jednak pytanie czy wobec amatorskiej przygody z biegami warto jest prowadzić takie statystyki. Owszem będziemy mogli porównać wykres formy np. sprzed roku z obecnym i zobaczmy, co robimy źle, czy podążamy w dobrym kierunku. Z drugiej strony jesteśmy jednak sympatykami biegania i uprawiamy dyscyplinę dla przyjemności. To, czy analizy zostawić zawodowcom pozostawiam już państwa wyborowi.

RZ

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce