Jak śpią ultramaratończycy? Pokazali w ankiecie


Ultramaratony, zwłaszcza te naprawdę długie albo odbywające się nocą, oprócz dobrej kondycji i przygotowania fizycznego, wymagają również umiejętności obywania się bez snu. Jak sobie z tym radzą ultramaratończycy? O zwyczaje i strategię snu, naukowcy zapytali 636 biegaczy z Francji, Włoch i Stanów Zjednoczonych.

Ultramaratończycy wypełniali ankiety przygotowane na Uniwersytecie Calgary. Wyniki pokazały, że przede wszystkim tacy biegacze mają mniej problemów ze snem niż ogół populacji. W trakcie badania, zaburzenia snu zgłosiło 24,5% respondentów, z czego 38,9% przypadków dotyczyło kobiet. Większość (73,9%) ultramaratończyków ma jakiś pomysł i własną strategię na większą ilość snu.

Do podstawowych sposobów biegaczy należy wydłużanie snu, wtedy, kiedy jest to możliwe. W weekendy, czy raczej dni wolne, śpią od 7-8h do 8-9h. W tygodniu, w dni robocze od 6-7 godzin do 7-8 godzin. Takie akumulowanie snu przed startem stosuje 54,7% ultramaratończyków. 25,3% stara się utrzymywać zdrowe nawyki, takie jak np. stała godzina snu. 20% zwiększa liczbę drzemek w ciągu dnia. Tylko 3,6% stara się przed startem dostosować swój rytm pracy do biegu i bierze urlop, zaś 1,7% unika naświetlania niebieskimi ekranami (komputery, telefony) w godzinach nocnych.

W trakcie biegu sen pozwala na regenerację, dlatego są biegacze, którzy starają się chwilę podrzemać. Ta chwila podczas zawodów może trwać mniej niż 5 min (dla 4,5%), a półtora procenta śpi od 30 do 60 min. 14,2% respondentów zaznaczyło w ankiecie, że śpi bądź drzemie w czasie trwania zawodów, ale nie sprecyzowało długości tego snu. Zliczając drzemiących bez względu na czas trwania drzemki, można przyjąć, że 21% uczestników biegów stara się przeznaczyć chwilę na sen.

Jednak najpopularniejszą strategią ultramaratończyków jest dłuższy sen i drzemki przed biegiem.

IB

źródło


Polecamy również:


Podziel się: