Technika biegacza długodystansowego, czyli jak biegać poprawnie. Cz.1


Opublikowane w wt., 19/05/2015 - 12:38

Trener Karol Nowakowski, ekspert Festiwalu Biegów: Jak biegać właściwie? Poprawnie? Dobrze technicznie? Jaki wpływ na osiągane wyniki ma technika biegu? Od czego zależy technika biegu? Wreszcie, co zrobić i jakie ćwiczenia wykonywać by korygować ewentualne błędy w technice, biegać ekonomiczniej i swobodniej?

Te pytania nieustannie nurtują wielu biegaczy amatorów, tych początkujących i bardziej doświadczonych, którzy pragną biegać nie tylko szybciej, ale i ładniej. Czy to rzeczywiście takie istotne?

W tej i kolejnej publikacji poruszę w szczegółach wszystkie istotne zagadnienia dotyczące techniki biegania na długim dystansie. Co dzisiaj?

1. Technika, a styl

2. Co wpływa na dobrą technikę biegu?

3. Ekonomiczny krok biegowy i optymalna technika

4. Kadencja w technice biegowej i jej wpływ na prędkość

5. Bieganie z pięty i śródstopia

6. Najczęstsze błędy w technice biegaczy


Technika, a styl

Na wstępie musimy rozróżnić dwa istotne pojęcia, które są często mylone przy ocenie wizualnej biegu zawodnika: technika biegu i styl biegu.

Techniką nazywamy określony sposób wykonywania danego ruchu. Mówiąc o technice w bieganiu mamy na myśli technikę wzorową lub odwołanie się do niej. Wzorowa technika biegu to układ, który maksymalnie wykorzystuje potencjał ruchowy.

Z drugiej strony możemy oceniać indywidualny styl, który jest podobny do techniki wzorowej, ale różni się istotnymi elementami. Tu zachowajmy ostrożność. Nie mówmy, że czy tamten zawodnik biega źle technicznie. Wskazujmy błędy w technice biegu, odnosząc się do wzorca.

Ponadto pamiętajmy, że to co wydaje się nam ewidentnym błędem, który należy skorygować i naprawić, może być na tyle indywidualną cechą, stylem danego zawodnika, którą trudno wyeliminować. Może ona naturalnie wypływać z jego anatomicznych lub nawet neurologicznych uwarunkowań, których w żaden sposób nie da się naprawić. Próby mogą przynieść zupełnie odwrotny do zamierzonego efekt.

W większości dyscyplin sportu to właśnie znakomita technika zawodnika decyduje o jego postępach, zwycięstwach lub porażkach. Nie inaczej jest w konkurencjach biegowych, choć z uwagi na naturalność ruchu wydaje się to zdecydowanie łatwiejsze aniżeli w przypadku innych sportów, np. artystycznych (gimnastyka) czy gier zespołowych, gdzie technika biegu sama w sobie nie decyduje o końcowym rezultacie. W konkurencjach stricte biegowych im wyższy poziom się reprezentuje, tym znaczenie techniki jest wyższe.

Nieprawidłowa technika, nieskuteczne i niepotrzebne dodatkowe ruchy nie pozwalają na wyzwolenie w pełni fizycznego (energetycznego) i psychicznego potencjału zawodnika. Bywa też, że ten potencjał może zostać zaprzepaszczony.

Wyjątki od reguły akceptowalne są zwykle w świecie wyczynowym, co na przestrzeni wieków możemy obserwować nawet na największych arenach. Michael Johnson, Paula Radcclife, Rita Jeptoo i cała plejada znakomitych Chinek z lat 90. i przełomu wieku - ich style biegania zaprzeczały utartym prawom biomechaniki ruchu, nie były i nie są „ładne” i naturalne. A jednak wiele z wymienionych osób należało do elity i biło rekordy świata.

Obserwując biegających na całym świecie - wyczynowców i amatorów - można wysnuć jeden wniosek: każdy biega własnym, odrębnym i niepowtarzalnym stylem. Pamiętajmy więc, że nie ma jednego, uniwersalnego sposobu, żeby biegać ładnie, szybko i efektywnie. To, co działa na jednych zawodników, innym może przeszkadzać w wyzwoleniu jego potencjału ruchowego. Ogólnie stosowane zasady techniki i mechaniki biegu są jednak wspólne.

Jeśli więc mamy możliwość poprawy naszej techniki na bardziej wydajną, ekonomiczniejszą, bezpieczniejszą dla naszego układu ruchu, swobodniejszą i ładniejszą, dlaczego teo nie zrobić? Argumentów jest aż nadto.

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce