Węglowodany na treningu - chronią odporność


Zdaniem naukowców z Queensland, ćwiczenie fizyczne są rodzajem stresu dla organizmu i mają wpływ na zachodzące w nim zmiany biochemiczne i fizjologiczne. Ruch, zwłaszcza ten o umiarkowanej intensywności może pomóc w zapobieganiu chorobom np. układu oddechowego (typu przeziębienie), ale już intensywny wysiłek trwający powyżej 90 min może też zadziałać odwrotnie i zwiększyć podatność ćwiczącego na infekcje. Tym wahaniom odporności ma zapobiec jedzenie węglowodanów.

„Spośród wielu żywieniowych strategii przeciwdziałających osłabieniu odporności po ćwiczeniach, węglowodany są najbardziej efektywne. Jedzenie ich w czasie treningu jest pomocne, ze względu na stabilizowanie poziomu cukru” - napisali w raporcie naukowcy, którzy udowadniają, że spadek cukru we krwi, jest stresem, w trakcie którego niepotrzebnie mobilizują się komórki systemu immunologicznego.

Dobroczynne skutki ma jedzenie węglowodanów w trakcie i tuż po intensywnym wysiłku. Przy czym naukowcy, jako źródło węglowodanów wymienili popularne żele, napoje i batony oraz alternatywnie banany. Aby wspierać odporność organizmu, trzeba jeść od 30 do 60g węglowodanów na każdą godzinę wysiłku.

Węglowodany przyjmowane w ciągu pierwszych kilku godzin po mocnym treningu także pomagają przeciwdziałać niekorzystnym zmianom odporności i są dobrym sposobem na posiłek, gdy przerwa pomiędzy dwoma sesjami treningowymi jest krótka.

Odporność po treningu lepiej jest chronić dietą niż suplementami z takim przeznaczeniem. Naukowcy zwrócili też uwagę, że dobrym sposobem na utrzymanie funkcji immunologicznych w normie jest sen, ale szczegóły wpływu snu na odporność sportowców wymagają dalszych badań.

IB

źródło


Polecamy również:


Podziel się: