"Chyba najsmutniejsza życiówka" Dominika Stelmach z PB, ale i problemami w Seulu


Bardzo dobry występ Dominiki Stelmach w stolicy Korei Południowej. 42,195 km Polka pokonała w czasie 2:37:09 i zajęła 15. miejsce w biegu zaliczanym do serii IAAF Gold Label.

Aktualna mistrzyni kraju w maratonie pierwsze 5 km pokonała w czasie 18:04. Na 10. kilometrze zameldowała się z wynikiem 36:08, a na 20. kilometrze - z czasem 1:13:10. Jak relacjonuje biegaczka na jednym z portali społecznościowych, zawiódł ją jednak żołądek, bo musiała kilkukrotnie udawać się w ustronne miejsce, a później gonić rywalki. Pierwszy raz już w okolicach 11. kilometra.

Przed startem w Korei przy nazwisku Dominiki Stelmach widniał rezultat 2:38:49. Mimo poprawy rekordu życiowego, biegaczka czuje sportową złość i już jutro chciałaby biec kolejny maraton. Wystartować ma w majowym biegu charytatywnym Wings For Life World Run w RPA. Zobaczymy czy wcześniej zdecyduje się na któryś z maratonów. Nie raz już zaskakiwała kibiców.

Bieg wygrała Etiopka Daniele Hiru, z wynikiem 2:24:08. Druga była Kenijka Ruti Aga z rezultatem 2:24:30, a tuż za nią finiszowała rodaczka Monica Jepkoech z sekundą straty. Na uwagę zasługuje występ Koreanki Kim Doyeon, która z rezultatem 2:25:41 zajęła piąte miejsce, ustanawiając rekord kraju (poprzedni 2:26:12).

Podium open zdominowali Kenijczycy. Wygrał Wilson Loyanne z wynikiem wynikiem 2:06:57. Drugi był Mark Korir z rezultatem 2:07:03, a trzeci był Benson Kipruto z czasem 2:07:11. Najlepszym z Europejczyków był Ukrainiec Oleksandr Sitkowski, który zajął dziewiąte miejsce z wynikiem 2:10:12.

RZ

 

 

Polecamy również:


Podziel się: