Hardrock 100: Czempion UTMB zdyskwalifikowany!


Jeff Browning, który niecały miesiąc temu zakończył Western States na piątym miejscu, na trasie Hardrock 100 odczuwał jeszcze skutki tamtego startu. Tymczasem Xavier Thevenard bez trudu objął pozycję lidera i z ogromną przewagą nad rywalami zmierzał do mety. Gdy Browning zdążył się już przyzwyczaić do myśli, że nie nadrobi dzielącej go odległości do Francuza, nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji.

Na stronie organizatora pojawił się komunikat, że Thevenard został zdyskwalifikowany z powodu skorzystania z pomocy w niedozwolonym miejscu. Jednocześnie organizatorzy podkreślili, że chociaż Francuz przyjął wodę i lód poza punktem kontrolnym, to był to bardziej wynik nieprzemyślenia swojego działania niż celowego oszustwa i chętnie zobaczą specjalistę od biegów wokół masywu Mont Blanc, dwukrotnego triumfatora słynnego UTMB w przyszłorocznej edycji.

Sprawę trochę inaczej widzi sam zainteresowany, który wyjaśnia całe zajście tak:

„Nie kwestionuję faktów, ale według mnie decyzja organizatorów była zbyt okrutna” - pisze Thevenard, który precyzuje, że 2 km za punktem kontrolnym, na którym nie miał technicznego zespołu, spotkał swoich asystentów, którymi były jego dziewczyna i dziewczyna jego pacemakera. Mieli ogromną przewagę nad rywalami, uzupełnione w punkcie zapasy wody i jedzenia. Zrobili więc sobie krótką przerwę na rozmowę. Podczas tej przerwy Thevenard „napił się łyka wody” i przyłożył do ciała garść lodu. Jego zdaniem nie stanowiło to pomocy poza punktem kontrolnym, zwłaszcza, że nie brakowało tam ani wody ani lodu.

Thevenard musiał zejść z trasy 145 kilometrze. Za sobą miał 21 godzin i 20 minut biegu. Francuz włożył w ten start 600 godzin przygotowań. Mocno rozgoryczony twierdził, że w regulaminie imprezy nie ma sankcji za pomoc w innym miejscu niż punkt kontrolny, choć akurat tutaj racji nie ma. Wprawdzie nie ma ten temat zapisów w skróconej wersji regulaminu, ale drobną czcionką w jego pełnej wersji czytamy:

„Finally, runners are not allowed to accept aid between aid stations. Any runner who takes aid where they should not may be disqualified”. Biegacze nie mogą więc korzystać z pomocy pomiędzy wyznaczonymi do tego punktami, a każdy kto z takiej pomocy skorzysta, może zostać zdyskwalifikowany. Tak się właśnie stało w tym roku.

„Uważam tę karę za przesadę. Jedna czy 2 godziny kary czasowej, czemu nie, ale to nie jest sprawiedliwe” - komentował francuski ultramaratończyk, który opuścił trasę rozczarowany, a Browning objął pozycję lidera i jako pierwszy przekroczył linię mety.

Drugie miejsce przypadło w udziale Jeffowi Rome’owi. Podium dopełnił Troy Howard.

Wśród pań, rywalizacja jeszcze trwa. Do mety na pierwszej pozycji zmierza Sabina Stanley i wygląda na to, że nikt już nie odbierze jej zwycięstwa.

IB


Polecamy również:


Podziel się: