Kipchoge pod wrażeniem Faraha. "Może mnie pokonać"


Opublikowane w śr., 16/01/2019 - 09:22

Mo Farah może mnie pokonać – stwierdził maratończyk wszech czasów Eliud Kipchoge w ekskluzywnym wywiadzie dla Evening Standard.

Z rozmowy przeprowadzonej po zapowiedzi o starcie Kipchoge w Maratonie Londyńskim, gdzie Mo Farach będzie jego głównym rywalem wynika, że Kenijczyk jest pod ogromnym wrażeniem rozwoju maratońskiej kariery Brytyjczyka.

– W ubiegłym roku zadziwił ludzi w Londynie (drugie miejsce z 2 minutami straty do Kichoge - red.), a w Chicago zanotował bardzo dobry start (rekord Europy 2:05:11) – stwierdził w rozmowie z dziennikiem Eliud Kipchoge, który w swoich dotychczasowych 11 startach na królewskim dystansie przegrał tylko raz.

Określił Faraha mianem rywala nr 1 w zbliżającym się biegu w brytyjskiej stolicy, szczególnie że Mo pobiegnie przed rodzimą, „milionową” publicznością. Jak przyznał, to Farah będzie czerpał większą radość z tego pojedynku.

Kipchoge oczywiście przyznał, że bardziej niż na rywalach skupia się na dystansie i czasie, ale ma ogromny szacunek do Faraha. Sam w Londynie czuje się dobrze i notuje tam „sukcesy”. W kwietniu skupi się przede wszystkim na wygranej, ale „rekord świata jest możliwy”.

– Czy czuje się niepokonany w Londynie? To ciężki pytanie. Czuje się tam komfortowo, ale są biegacze którzy mogą mnie pokonać. Biegnę, by wygrać, ale niegdy nie wiesz jak to się skończy – przyznał Eliud Kipchoge. Nie wykluczył kolejnego pojedynku z Farahem, tym razem przy okazji lekkoatletycznych MŚ, które na przełomie września i października odbędą się w Katarze.

Źródło: Evening Standard

fot. Virgin Money London Marathon


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce