Najpierw kontrakt z nike, teraz wymarzony maraton. Justin Gallegos inspiruje [WIDEO]


Opublikowane w śr., 17/07/2019 - 12:32

„Żaden człowiek nie ma ograniczeń”. To promocyjne hasło z projektu #Breaking2 idealnie pasuje do Justina Gallegosa. Niepełnosprawny biegacz, który w zeszłym roku podpisał profesjonalny kontakt z firmą Nike, teraz spełnia kolejne marzenie. Przed Amerykaninem maratoński debiut i to w doborowym towarzystwie – chłopak znalazł się w amerykańskiej elicie Maratonu Chicagowskiego!

Jesienią zeszłego roku historia Gallegosa obiegła świat. 20-latek został pierwszym zawodnikiem chorym na porażenie mózgowe, który związał się profesjonalnym kontraktem ze sportowym gigantem. Film prezentujący moment przekazania informacji o kontrakcie i łzy szczęścia biegacza, stały się internetowym viralem, który inspiruje do dziś.

Biega mimo porażenia mózgowego. Podpisał zawodowy kontrakt [WIDEO]

Nike zwróciło uwagę na biegacza, gdy ten postawił sobie za cel złamanie dwóch godzin, tyle że w półmaratonie. Próbę podjął w rocznicę słynnego biegu Eliuda Kipchoge we Włoszech. Biegnąc w Eugene, a więc mateczniku nike, uzyskał wynik 2:03:49.

Firma postanowiła wspomóc Justina Gallegosa w jego dążeniach, projektując odpowiedni sprzęt. Również sam biegacz podpowiadał projektantom w zakresie potrzeb biegaczy niepełnosprawnych. Tak powstał jeden z modeli, z zamkiem na pięcie ułatwiającym zakładanie obuwia.

Rok po podpisaniu kontaktu z nike, Justin Gallegos szykuje się do Maratonu Chicagowskiego. W jedynym z wywiadów, przeprowadzonych tuż po podpisaniu umowy z firmą z Oregonu, mody biegacz wspominał, że chciałby zadebiutować właśnie w Wietrznym Mieści”. Jak widać, chłopak dobrze wie czego chce od życia.

Na liście krajowej elity Gallegos znalazł się obok jednego ze swoich idoli Galena Ruppa - zwycięzcy Maratonu Chciagowskiego z 2017 roku, czy dwukrotnego olimpijczyka Dathana Ritzenheina.

Jeszcze będąc uczniem szkoły średniej Gallegos przyznał, że jego marzeniem jest występ na Igrzyskach Paraolimpijskich. Z takim zapałem wydaje się, że to tylko kwestia czasu.

RZ


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce