Pogoda a wyniki w Bostonie. Policzyli co do sekundy


Opublikowane w pt., 22/03/2019 - 14:43

Zawodnicy maratonu w Bostonie muszą być przygotowani na wszystko. Biorąc pod uwagę historyczne dane, bieg odbywał się już i przy intensywnych opadach deszczu i śniegu, jak i w męczącym upale.Ta różnorodność zainteresowała pracowników uniwersytetów europejskich, którzy postanowili zrobić analizę wpływu warunków atmosferycznych na wyniki biegowe i sprawdzić, w jakich warunkach biega się najlepiej.

Pod uwagę wzięli wyniki 382 209 finiszerów i z lat 1972 - 2018. Analizowali wiatr, temperaturę, ciśnienie, opady godzina po godzinie i naukowo udowodnili to, co biegacze wiedzieli empirycznie. Gdy temperatura powietrza rośnie, maratońskie czasy się pogarszają. Każdy stopień więcej to wynik o średnio 1 minutę i 47 gorszy.

Zwalnia także elita, chociaż na najszybszych to przełożenie jest mniej wyraźne. Średnio z każdym stopniem temperatury tracą 20 sekund.

Gorzej biega się również, gdy rośnie temperatura termometru mokrego, czyli najniższa przy jakiej można schłodzić ciało parowaniem.

Poprawianiu życiówek nie sprzyja także wiatr, który im silniejszy, tym bardziej miesza w wynikach. Jedynie wiatr w plecy może być sprzymierzeńcem, chociaż gdy wzięto pod uwagę wyniki TOP 10 kobiet z każdego roku, okazało się, że panie najlepiej biegały przy wietrze przeciwnym.

Opady także nie ułatwiają zadania. Ogólnie każdy milimetr deszczu więcej to średnio 44 sekundy straty na wyniku. I wreszcie, z planów uzyskania dobrego czasu może nic nie wyjść, gdy rośnie ciśnienie.

Idealne warunki do biegania w Bostonie to temperatura od 8-15 stopni dla mężczyzn i 0-7 stopni dla kobiet. Idealna temperatura termometru mokrego to od 0-6 stopni. Optymalny wiatr wieje z prędkością maksymalną od 18 do 24 km/h, a ciśnienie nie przekracza 1015 hPa.

Jak te statystyczne dane przekładają się na biegową praktykę, będzie można sprawdzić już 15 kwietnia na starcie tegorocznego Boston Marathon.

IB

źródło


Polecamy również:


Podziel się: