Seven Star Finisher? Chiński maraton z... dwuletnią historią (!) blisko „majorsów”


Opublikowane w pt., 17/05/2019 - 09:06

Maraton w chińskim Chengdu może dołączyć do prestiżowej serii Abbott World Marathon Majors. Impreza została zaprezentowana właśnie jako oficjalny kandydat do zasilenia wielkiej szóstki. Choć poszerzenie nie nastąpi jutro, to zwiastuje spore zmiany w słynnym cyklu.

Zanim wydarzenie dołączy „maratońskiej Ligi Mistrzów”, ma przejść długoterminowy i wieloletni proces oceny, prowadzony przez ekspertów reprezentujących biegi już skupione w AWMM. Żeby przypodobać się recenzentom, Chińczycy już zmienili nazwę biegu na bardziej międzynarodową: Chengdu International Marathon. Mają też zwiększyć wysokość nagród, poziom obsługi zawodników. Szykują też lepszą trasę.

Chińska impreza otrzymała więc oficjalną szansę na dołączenie do maratonów w Bostonie, Londynie, Chicago, Berlinie, Nowym Jorku i Tokio. Najmłodszym stażem w AWMM jest stolica Japonii, która w elitarnej serii znalazła się dopiero w 2013 roku.

Sam fakt rozszerzenia serii nie jest nowym pomysłem. W 2017 roku podczas podpisania umowy sponsorskiej przez Abbott World Marathon Majors z chińskim gigantem Dalian Wanda Group, zapowiedziano rozszerzenie cyklu na Azję kontynentalną i Afrykę. Dziwić może jednak wybór biegu. W Państwie Środka rozgrywanych jest wiele znanych maratonów, posiadających najwyższy certyfikat IAAF Gold Label Road Race, jak choćby biegi w Xiemen czy Guangzhou.

Według zapewnień, to jednak właśnie Chengdu Marathon to najszybciej rozwijająca się impreza sportowa w Państwie Środka. Pierwszy raz zorganizowana została w 2017 roku i miała zgromadzić już ok. 48 tys osób z 54 krajów. W tegorocznej edycji wystartować ma kolejne 30 tys. osób.

Chengdu Marathon organizowany jest m.in. przez Chiński Związek Lekkiej Atletyki. Biegacze zwiedzają stolicę prowincji Syczuan zamieszkiwanej przez bagatela 16 milionów ludzi. Tyle liczy samo miasto, prowincja - 81 milinów osób!

Przypomnijmy, że w czerwcu 2017 roku na listę kandydatów do AWMM trafił już Standard Chartered Singapore Marathon. Wszystko więc wskazuje, że popularny cykl zmieni oblicze. Miłośnicy biegania pragnący zdobyć słynny medal finiszera – obecna nazwa Six Star Finisher - będą musieli zwiedzić kawał świata!

RZ


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce