U.S. he CAN! 12 000 km przez USA i Kanadę. Francuz już gotowy


Opublikowane w śr., 15/05/2019 - 09:11

Patrick Malandain jest już blokach startowych. Za 4 dni rozpoczyna swój kolejny ekstremalny projekt biegowy.

19 maja francuski ultramaratończyk, rekordzista świata w biegu na dystansie 10 000 km, wybiegnie z Nowego Jorku i będzie zmierzał w stronę Los Angeles. Na tym etapie do przebiegnięcia ok. 4 935 km.

Dla Malandna to nic specjalnego. W 2011 r. tę trasę, ale w odwrotną stronę, zrobił w 70 dni. Jednak teraz ten odcinek nie będzie nawet połową dystansu. Gdy Francuz przebiegnie 11 stanów i dotrze do do Los Angeles, przeniesie się do Kanady. Tam rozpocznie z Vancouver do Halifax, czyli 8 prowincji od Kolumbii Brytyjskiej do Nowej Szkocji.

W sumie Malandain pokona ok. 12 000 km. Jak szacuje, zgubi 11 kg i zużyje 15 par butów. Każdego dnia spędzi na trasie od 16 do 18 godzin. Wszystko to po to, by być pierwszym człowiekiem na ziemi, który dokona takiego wyczynu.

W nowym projekcie Patrick Malandin będzie miał „tylko” 2 000 km więcej do przebiegnięcia niż trzy lata temu, gdy bił rekord biegu przez Francję. Wtedy 10 000 km pokonał w 99 dni. Był to jego najdłuższy z dotychczasowych projektów. Łącznie w ciągu 10 lat tego typu przedsięwzięć zgromadził na koncie ponad 65 000 km!

- Adrenalina buzuje, ciśnienie rośnie. Przygotowania idą dobrze. Rezerwacje, samoloty, tranzyt samochodu, ubezpieczenia. Lista spraw do załatwienia - potwierdził Malandain. Pozostaje mu postawić pierwsze kroki w Nowym Jorku.

IB


Polecamy również:


Podziel się: