Maratony na świecie: Zurych – pierwszy maraton w nowym roku


Opublikowane w pt., 06/10/2017 - 08:54

Minęły czasy, kiedy sezon maratoński przypadał na wiosnę i jesień. Owszem, dalej na tych okresach roku koncentrują się wysiłki biegaczy i w tym czasie organizowane są największe imprezy, ale nie brakuje biegów na królewskim dystansie organizowanych w środku lata albo zimą. Maratony biegamy już przez cały rok. A gdyby tak nowy rok rozpocząć od maratonu? I to dosłownie?

Strzał startowy Neujahrsmarathon Zürich pada dokładnie o północy w noc sylwestrową. Zamiast lampki szampana i toastu z przyjaciółmi mamy więc 42 km do pokonania. To pierwszy w roku oficjalny maraton. Organizatorzy żartują, że u nich zawsze pada rekord roku kalendarzowego. Nie jest o niego trudno, skoro każdy wynik zwycięzcy jest pierwszym zarejestrowanym oficjalnie czasem w danym roku. Z pewnością będzie też nową życiówką i ciekawym początkiem roku. Dla tych, którzy chcą zacząć nowy rok odrobinę mniej wyczynowo jest do wyboru półmaraton albo ćwierćmaraton. Wszystkie startują w pierwszej sekundzie Nowego Roku.

Bieg ma bardzo dobre zaplecze: start i metę umieszczono w hali sportowej. Przebiega się przez nią po każdym okrążeniu. To doskonałe miejsce dla kibiców a dla samych biegaczy okazja by napić się ciepłego napoju. Hala stwarza też możliwość widowiskowej oprawy biegu. Nie brakuje sztucznych ogni, ognia i konfetti a wielu zawodników włącza się w klimat i biegnie w przebraniach karnawałowych.

TERMIN

14. Neujahrsmarathon Zürich odbędzie się w nocy z 31 grudnia 2017 na 1 stycznia 2018 r.. Start zaplanowano na godzinę 0:00. Wcześniej, o 22:00 odbędą się biegi dla dzieci (750 m).

POGODA

W noc sylwestrową w Szwajcarii trzeba spodziewać się niskiej temperatury, możliwe, że ujemnej. Bardzo prawdopodobne są opady śniegu. Bieg odbywa się jednak po pętli w mieście, trasa powinna więc być odśnieżona.

TRASA

Trasa jest płaska i składa się z czterech pętli po 10550 m. Maratończycy pokonują ją cztery razy, półmaratończycy dwa a ćwierćmaratończycy raz. Każda pętla kończy się w hali, gdzie czekają odżywki jednej z dobrze znanych w Polsce marek oraz napoje. Dugi punkt odżywczy usytuowano w połowie pętli.

Trasa nie jest oświetlona, dlatego organizatorzy zalecają użycie oświetlenie, np. czołówek. Nawierzchnia jest w 90 proc naturalna, tylko 10 proc to asfalt. Posiada atest. Przewyższenie wynosi 19 metrów na każdej pętli.

Tylko początek i koniec trasy wiedzie przez miasto, zdecydowana większość malowniczym wybrzeżem rzeki Limmat. Na każdej z pętli zawodnicy mają do pokonania trzy mosty. W wielu miejscach atrakcję stanowią iluminacje, zimne ognie i zapalone wzdłuż trasy pochodnie.

Limit czasu dla królewskiego dystansu to 5 godzin, wbiec na ostatnie okrążenie trzeba przed upływem 3:45.

IMPREZY TOWARZYSZĄCE

Maratonowi towarzyszą biegi na krótszych dystansach: półmaraton, ćwierćmaraton, bieg drużynowy oraz biegi dla dzieci. Poza tym całe wydarzenie jest jedną wielką sylwestrową imprezą. W hali, gdzie mieści się biuro zawodów, start i meta, gra muzyka, tańczą kibice i biegacze. Jest tam czynna restauracja a ci, którzy zamówią podczas rejestracji noworocznego szampana, otrzymają go po dotarciu do mety.

ZAPISY

Zapisy są już otwarte: TUTAJ. Do końca października obowiązują najniższe stawki opłat, czyli 60 franków szwajcarskich za udział w maratonie (ok. 224,5 zł), 40 CHF za półmaraton (ok. 150 zł) i 30 CHF za ćwierćmaraton (ok. 112 zł). Ceny wzrosną po 10 CHF z początkiem listopada oraz o 20 CHF po 17 grudnia. Zapisy internetowe są możliwe do 27 grudnia. Później chęć udziału w biegu można jeszcze zgłosić w biurze zawodów, najpóźniej do 23:00 w Sylwestra, ale wszystkie ceny będą wyższe o 30 CHF.

Warto zwrócić uwagę na dodatkowe opcje: możemy zamówić sobie pamiątkowy T-shirt za 25 CHF, kieliszek szampana na mecie (15 CHF). Niestety, zapłacić trzeba też za medal na mecie. Taka pamiątka to kolejne 15 CHF, czyli prawie 60 zł.

WYMAGANE DOKUMENTY

Paszport lub dowód osobisty.

WYJAZD

Do Zurychu najszybciej dostaniemy się samolotem, chociaż można tam dotrzeć też samochodem lub pociągiem.

Bezpośrednie połączenia lotnicze oferuje LOT. Z Warszawy do Zurychu w okresie świąteczno-noworocznym polecimy za ok. 500 zł w dwie strony. Bezpośrednich lotów można też szukać na stronie szwajcarskich linii lotniczych, ich ceny są jednak wyższe. Jest też możliwość lotu z przesiadką np. w Berlinie.

KOSZTY POBYTU

Noclegi w Szwajcarii nie należą do tanich, okres noworoczny jeszcze podbija ceny. Niemniej można znaleźć oferty rozpoczynające się od 140 zł za łóżko w pokoju wieloosobowym albo 220-250 zł za dwuosobowy pokój lub apartament.

Za komunikację miejską zapłacimy minimum 3 franki, bilet całodzienny to koszt 8,8 CHF. Jeżeli chodzi o ceny żywności, Zurych jest najdroższy w Szwajcarii. Posiłek w restauracji to wydatek minimum 80-100 zł. Ceny produktów spożywczych w małych sklepach są bardzo wysokie, w marketach odrobinę niższe. Za chleb zapłacimy 11-12 zł, podobną cenę ma kilogram bananów. Jogurt naturalny kosztuje min. 3,5 zł, podobnie rogaliki lub inne słodkie przekąski.

INNE BIEGI

Maraton w Zurychu odbywa się w kwietniu (http://www.zurichmarathon.ch/).

Strona imprezy: www.neujahrsmarathon.ch/

KM


Polecamy również:


Podziel się: