Olimpijski maraton w Tokio po atrakcyjnej, turystycznie trasie


Opublikowane w ndz., 03/06/2018 - 21:11

Już wiadomo, jak będzie wyglądała trasa maratonu podczas Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpiady w Tokio w 2020 r.

Biegacze wystartują ze stadionu olimpijskiego, tam też będzie zlokalizowana meta biegu. Trasa została pomyślana tak, by każdy znalazł w niej coś dla siebie. Kibice będą mieli wiele okazji do obserwowania zmagań i kibicowania. Nie zawiodą się także widzowie.

Z myślą o transmisji telewizyjnej, maratończycy przebiegną przez najbardziej atrakcyjne turystycznie rejony Tokio i tuż obok najbardziej znanych zabytków miasta. Miną m.in. Kaminarimon - czerwoną bramę z X wieku, która prowadzi do świątyni Senso-ji, Pałac Cesarski, modną i drogą dzielnicę Ginza, wieżę telewizyjno-radiowo - widokową Tokyo Tower, czy jeden z najstarszych mostów w mieście Nihombashi. Początkowo drewniana konstrukcja, była w tym miejscu, gdy Tokio nazywało się Edo.

Według złotej medalistki z Sydney, maratonki Naoko Takashi, bieg zostanie w pamięci maratończyków.

„To niezwykle ekscytujące, gdy wyobrażam sobie, że za dwa lata, ulice Tokio, wzdłuż trasy maratonu i wyścigu chodziarzy, wypełnią się kibicami. Nie mogę się doczekać, by zobaczyć wspaniałe wyniki biegaczy wspieranych dopingiem fanów” - mówi Takashi, która w 2001r. w Berlinie wybiegała ówczesny rekord świata.

Dla samych biegaczy, trasa może być wyzwaniem. Mimo jej atrakcji, to otwarta przestrzeń szerokich ulic i nie jest zupełnie płaska. Będą więc podbiegi. Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie odbędzie się maraton, ale zarówno olimpiada jak i paraolimpiada przypadają na najbardziej gorące i wilgotne miesiące w Japonii.

IB

fot. Tokyo 2020


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce