Zmarła ultaramaratonka potrącona na trasie biegu


Opublikowane w ndz., 04/03/2018 - 12:41

W miniony czwartek, nad ranem zmarła malezyjska ultramaratonka, która w grudniu ubiegłego roku została potrącona przez samochód. Do wypadku doszło na trasie Klang City International Marathon. Samochód wjechał w troje biegaczy. W wyniku zderzenia Evelin Ang, która podczas biegu, pełniła rolę pacemakera, doznała złamania podstawy czaszki i krwotoku z mózgu.

Od 10 grudnia przebywała w szpitalu, gdzie mimo operacji i innych form leczenia, nie odzyskała przytomności. W czwartek o 1:30, znana w Malezji biegaczka, specjalistka od długich biegów, została odłączona od aparatury podtrzymującej życie.

Do dzisiaj nie wiadomo, jak to się stało, że samochód znalazł się na trasie oficjalnie zorganizowanego biegu. Zdaniem jego uczestników wielu zaniedbań dopuścił się organizator, który nie miał pozwolenia na przeprowadzenie imprezy sportowej. Mimo to, nie został pociągnięty do odpowiedzialności.

Przed sądem stanął za to sprawca wypadku, który został oskarżony o spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, poprzez nieostrożną jazdę. Takie zarzuty są zagrożone nawet 5-letnim więzieniem. Jednak kierowca nie przyznaje się do winy. Wiadomo też, że nie potwierdziły się wcześniejsze podejrzenia o nietrzeźwość. Sprawca, zabijając ultramaratonkę i raniąc dwóch innych biegaczy, był trzeźwy.

Mąż biegaczki podczas bardzo emocjonalnej konferencji prasowej, powiedział dziennikarzom, że nie był gotowy na jej odejście. Miał nadzieję na wspólną starość i będzie musiał się nauczyć żyć w samotności. Na swoim profilu wspomina szczęśliwe chwile z życia biegaczki. Pozostawił również dostępnym jej profil na Facebooku, aby liczne grono kibiców biegaczki mogło ją wspominać.

IB

Źródło: The Malay Mail


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce