Mocny głos lekkoatletów – prawie 80 proc. za przełożeniem Igrzysk. „To brak empatii”


Opublikowane w pon., 23/03/2020 - 16:51

Związek Lekkoatletów przeprowadził badanie wśród sportowców. Zadał im cztery pytania i takich odpowiedzi można było się spodziewać. 78 proc. lekkoatletów opowiedziało się za przełożeniem Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Aż 87 proc. przyznało, że koronawirus przeszkodził im w treningu, a co za tym idzie w przygotowaniach do olimpiady.

Związek Lekkoatletów (The Athletics Association), któremu prezesuje Christian Taylor, dwukrotny mistrz olimpijski w trójskoku, powstał, by walczyć o prawa zawodowych lekkoatletów. Istnieje dopiero od pół roku. Został założony po tym jak World Athletics bez konsultacji z zawodnikami wprowadziła zmiany w Diamentowej Lidze dotyczące liczby konkurencji i ich doboru na imprezy.

Teraz Związek Lekkoatletów uznał, że powinien wypowiedzieć zdanie w sprawie IO Tokio 2020. Jeszcze w poprzednim tygodniu organizatorzy przekonywali, że rywalizacja odbędzie się w zakładanym terminie.

Nowe zasady kwalifikacji olimpijskich - w kwietniu. Nie wiadomo, co z maratończykami

We weekend zaczęli jednak zmieniać zdanie pod wpływem nacisków federacji krajowych i sportowców.

Igrzyska olimpijskie przełożone? MKOl mięknie i rozważa przesunięcie imprezy w Tokio!

Kolejny argument za przełożeniem IO przedstawili lekkoatleci. W przeprowadzonej ankiecie, w której wzięło udział 4 tysiące lekkoatletów, 72 proc. uznało, że IO nie powinny odbyć się zgodnie z planem (24 lipca – 9 sierpnia 2020 roku). W związku z epidemią koronawirusa 78 proc. jest za tym, by przełożyć imprezę. Zdecydowana większość (78 proc.) nie chce, by IO zostały w ogóle anulowane. Ostatnie pytanie dotyczyło przygotowań do olimpiady w czasie walki z wirusem. Aż 87 proc. respondentów stwierdziło, że światowa pandemia miała negatywny wpływ na ich trening.

„Na podstawie tego badania wzywamy Komitet Olimpijski do przełożenia Igrzysk Olimpijskich. Błagamy, by decyzje została podjęta szybciej niż w ciągu czterech tygodni. Lekkoatleci ryzykują nie tylko swoje zdrowie, ale także trenerów, swoich i ich rodzin. To niemoralne, nie fair i okazywanie braku empatii w środku epidemii, by oczekiwać od nas przygotowywanie się do tej imprezy” – napisali Christian Taylor i Emma Coburn, wiceprezes Związek Lekkoatletów, mistrzyni świata na 3000 m z przeszkodami i brązowa medalistka olimpijska w tej konkurencji.

AK


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce