Igrzyska olimpijskie przełożone? MKOl mięknie i rozważa przesunięcie imprezy w Tokio!


Opublikowane w pon., 23/03/2020 - 09:59

Międzynarodowy Komitet Olimpijski ugina się pod presją sytuacji i wyrażanych powszechnie opinii! Jeszcze w miniony wtorek 17 marca twardo stał na stanowisku, że letnie igrzyska w Tokio odbędą się w zaplanowanym terminie 24 lipca – 9 sierpnia 2020 roku. Teraz jednak po raz pierwszy przyznał, że bierze pod uwagę zmianę terminu i przesunięcie igrzysk na, bliżej na razie nieokreślony, późniejszy termin. Decyzja ma zapaść w ciągu najbliższego miesiąca. 

Nowe zasady kwalifikacji olimpijskich w kwietniu. Nie wiadomo, co z maratończykami

Taki komunikat poszedł w świat po zwołanym nagle niedzielnym wideoposiedzeniu zarządu Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. MKOl podtrzymuje, że odwołanie igrzysk w Tokio nie wchodzi w grę, natomiast zmiana terminu imprezy jest jak najbardziej możliwa.

„Z jednej strony nastąpiła znaczna poprawa sytuacji epidemiologicznej w Japonii, gdzie ludzie gorąco witają wędrujący ogień olimpijski. Wzmocniłoby to zaufanie MKOl do japońskich gospodarzy, że można, z pewnymi ograniczeniami i przy środkach bezpieczeństwa, zorganizować igrzyska olimpijskie w tym kraju, przy jednoczesnym poszanowaniu zasady ochrony zdrowia wszystkich zaangażowanych.

Z drugiej strony obserwujemy dramatyczny wzrost liczby przypadków i nowych ognisk COVID-19 w różnych krajach na pozostałych kontynentach. MKOl postanowił więc wypracować nowe plany wydarzeń”

– głosi komunikat MKOl. 

Przez najbliższe 4 tygodnie władze światowego ruchu olimpijskiego mają przygotować scenariusz działań związanych z ewentualną zmianą daty igrzysk. Wymagają one zwłaszcza negocjacji z najważniejszymi partnerami MKOl: władzami Japonii, telewizjami, sponsorami i międzynarodowymi federacjami sportów olimpijskich. Choć sytuacja epidemiczna w większości krajów gwałtownie się pogarsza, nie wszystkim, z powodów, oczywiście, finansowych, przełożenie igrzysk jest w smak.

„Część obiektów olimpijskich może być niedostępna w okresie innym niż pierwotna data igrzysk” – przyznaje MKOl. Chodzi zapewne przede wszystkim o wioskę olimpijską, której mieszkania zostały już dawno sprzedane i od początku września będą miały nowych właścicieli.

Igrzyska w Tokio dopiero w 2022? "To idealny termin" - uważa członek komitetu organizacyjnego

„Zmiana rezerwacji milionów noclegów w hotelach jest bardzo skomplikowana. Przesunięcie terminu igrzysk wymusi też konieczność dużych zmian w przyszłych kalendarzach imprez przynajmniej w 33 dyscyplinach olimpijskich”

– wyliczają problemy władze ruchu olimpijskiego.

O przełożenie igrzysk apeluje od pewnego czasu coraz więcej sportowców, związków sportowych i komitetów olimpijskich. Upór MKOl krytykowali brytyjscy olimpijczycy, związki pływackie Francji i Wielkiej Brytanii, potężna federacja lekkoatletyczna USA, amerykański komitet olimpijski, wreszcie szef World Athletics Sebastian Coe. Bojkot igrzysk, jeśli nie zostaną przełożone, zapowiedziały Kanada i Australia.

Do władz MKOl zaapelował też w niedzielny wieczór Polski Komitet Olimpijski.

Ewentualnych nowych terminów XXXII Letnich Igrzysk Olimpijskich jest rozważanych kilka. Od późnej jesieni jeszcze tego roku, poprzez lato 2021, aż po rok 2022. Całkowitego ich odwołania MKOl nie bierze pod uwagę.

Do tej pory letnie igrzyska olimpijskie nie odbyły się trzykrotnie, zawsze przyczyną odwołania była wojna światowa: pierwsza w 1916 roku (gospodarzem igrzysk miał być Berlin) oraz druga w 1940 (Helsinki) i 1944 roku (Londyn).

Piotr Falkowski

fot. pexels.com (CC)


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce