"Drużynówka DB7D to świetna zabawa". Piotr Biernawski: "Kto nam rzuci rękawicę w Krynicy?"


Opublikowane w czw., 20/12/2018 - 10:35

Podczas 10 TAURON Festiwalu Biegowego (6-8 września 2019 r.) w Krynicy-Zdroju po raz drugi proponujemy górskim ultrasom start w Drużynowym Biegu 7 Dolin 100 km. Rywalizacja odbędzie się na tej samej, znanej od początku historii imprezy, trasie, co bieg indywidualny.

ZASADY, ZGŁOSZENIA

W premierowej odsłonie „drużynówki” zwycięstwo odniósł zespól pod nazwą ATTIQ Salming w składzie: Dominik Grządziel, Piotr Huzior i Piotr Biernawski.

W przyszłym roku zespołowe ściganie na szlakach Beskidu Sądeckiego zapowiada się znów pasjonująco. Rywalizacja powinna być ekscytująca, ale i bardzo wymagająca, z pewnością trudniejsza niż zawody indywidualne. – Można by ten bieg porównać do Rzeźnika, ale na sterydach – śmieje się Piotr Biernawski. – 3 osoby w drużynie to lepiej, milej i przyjemniej niż dwie (Rzeźnika biegnie się w parach – red.), ale taka formuła jest znacznie trudniejsza, cięższa, sportowo bardzo mocno "przeszkodowa" – mówi.

Najlepiej tezę Piotra potwierdzają uzyskane czasy: zwycięski ATTIQ Salming składający się z trzech znakomitych biegaczy uzyskał na trasie Biegu 7 Dolin wynik 11:11:05, podczas gdy Bartosz Gorczyca, który triumfował w rywalizacji indywidualnej, finiszował ponad 2 godziny wcześniej (9:03:46)! Czas lepszy od najlepszej drużyny miało na mecie 25 (!) biegaczy indywidualnych, w tym dwie kobiety.

Mimo tych trudów, Piotr Biernawski bardzo zachęca wszystkich do startu w krynickiej „drużynówce” przez 7 dolin Beskidu Sądeckiego. – Jeśli ktoś już biegał w parach (bo zakładam, że w trójkach startowali naprawdę baaaardzo nieliczni), wie, w czym tkwi clou sprawy – mówi. – A całą resztę gorąco namawiam, żeby sprawdzili. Nawet zabawowo, bo myślę, że ten pryzmat jest najodpowiedniejszy na start i początek takiej przygody. To całkiem inna para kaloszy niż ściganie się solo – przekonuje Piotr.

Biernawski zwraca uwagę na jeszcze jeden, ważny i ciekawy aspekt biegu w drużynie. – Czasem zgrana trójka może "obiec" drużynę potencjalnie mocniejszą, składającą się z lepszych biegaczy, która jednak zgrana czy też obiegana razem nie jest, albo nie umie się dogadać w sytuacji kryzysowej – wyjaśnia. – To bardzo atrakcyjny element tej zabawy. Typowanie na papierze może być bardzo błędne.

Bieg 7 Dolin jest zorganizowany perfekcyjnie – ocenia Piotr Biernawski. – Tyczy się to także „drużynówki”, która startuje razem z biegiem indywidualnym – i to jest super sprawa, bo daje bezpośrednie odniesienie do klasyfikacji solo. Także ten ruch na trasie, jest jakoś bardziej raźno, wspólny start to zdecydowanie jest to!

– Trasę Biegu 7 Dolin zna praktycznie każdy ultras w naszym kraju – mówi Biernawski – a po znajomej trasie biega się łatwiej, niż na nieznanej. Poznajcie sami logistykę drużyny na czymś takim, zobaczcie z jak różnymi problemami od biegu solo trzeba się zmierzyć! – namawia.

A czy sam Piotr Biernawski i jego koledzy będą bronić tytułu mistrzów Drużynowego Biegu 7 Dolin? – Festiwal Biegowy nas zaskoczył, szczerze sądziliśmy, że bieg w 2018 r. będzie jedynym w historii imprezy. Teraz czeka nas zatem poważna narada! Serca będą chciały, na pewno, teraz tylko pytanie, czy rozum pana Piotra „Kotwicy” (bo byłem „hamulcowym” naszej drużyny) będzie chciał powtórzyć masochistyczne doświadczenia sprzed roku. Jest wielka szansa, że tak! Widzimy się zatem na starcie! Kto nam rzuci rękawicę? Kto pokaże, jak dobrym graczem drużynowym jest? – rzuca wyzwanie Piotr Biernawski.

10. TAURON Festiwal Biegowy (6-8 września 2019 r.):

Piotr Falkowski


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce