Polacy biegną w największym ultra świata. Emocje już w niedzielę

  • Biegająca Polska i Świat

Comrades to największy i najbardziej znany ultramaraton w RPA. Patrząc na jego frekwencję jest także największy na świecie. Kolejna odsłona imprezy - już w niedzielę.

W 2010 r. na jego starcie pod ratuszem w Pietermaritzburgu stanęło 23 568 biegaczy. Na mecie było ich o połowę mniej, bo trasa Comrades Marathon nie należy do łatwych, a zawodnicy przekraczający cząstkowe limity odpadają z dalszej rywalizacji. Zdarzają się tu zasłabnięcia, a nawet zgony z wyczerpania.

Organizatorzy nie dopuszczają do startu każdego. Trzeba mieć ukończone 20 lat i wykazać się odpowiednimi biegami kwalifikacyjnymi. W końcu ten bieg wymyślili 93 lata temu weterani I Wojny Światowej by uczcić swoich poległych kolegów. Nie był przeznaczony dla tych, którzy nie poradzą sobie z upałem i afrykańskimi warunkami.

Trasa 89. Comrades Marathon jest już gotowa. 5000 wolontariuszy czeka, by w niedzielę stanąć w 46 punktach odżywczych. Co najmniej 18 000 biegaczy z całego świata o 5:30 ruszy w kierunku Durban. Po drodze muszą pokonać 89 km po trasie pełnej wzniesień. Najwyższe z nich wynosi 810m. Na ukończenie całości mają 12 godzin.

W tym roku z tym wyzwaniem zmierzy się również 5 Polaków. Do RPA wybrali się Mateusz Jasiński, który od kilku dni podkreśla na swoim profilu, że jest w dobrej formie, Michał Klar, Paweł i Tomasz Grycner oraz Krzysztof Holik.

James Rowyn, dyrektor biegu na konferencji prasowej zapewniał , że organizatorzy zrobili wszystko, żeby 2014 Comrades Marathon był niezwykłym przeżyciem dla każdego biegacza. Mamy nadzieję, że takim właśnie będzie dla polskich zawodników.

IB

fot. mat. pras.

PARTNERZY 2025

PARTNERZY MEDIALNI 2025