[AKT.] Dramat na mityngu Millrose Games. Pacemaker reanimowany [WIDEO]


Opublikowane w ndz., 10/02/2019 - 02:09

Tak dramatycznego przebiegu nowojorskiego mityngu NYRR Millrose Games nikt sobie nie wyobrażał. W pewnym monecie trybuny ucichły, a kulomioci klęczeli razem w objęciach. Na portalach społecznościowych pojawiły się prośby o modlitwę o zdrowie zawodnika. Wszystko po dramacie Kemoy'a Campbella - rekordzisty Jamajki w biegach na dystansach od 3000 do 10 000 m.

Do zdarzenia doszło podczas biegu na 3000 m, w którym 28-letni zawodnik pełnił rolę pacemakera. Po pokonaniu 1000 metrów Jamajczyk nagle przewrócił się.

Początkowo sądzono, że Campbell opadł z sił wypełniając swoją rolę. NBC podała jednak, że przyczyną upadku było nagłe zatrzymanie oddychania. Zawodnik był reanimowany za pomocą automatycznego defibrylatora zewnętrznego (AED), co może oznaczać, że doszło też zatrzymania akcji serca.

Z każdą chwilą sytuacja stawała się coraz bardziej poważna. Wokół leżącego zawodnika robiło się tłoczno, a mityng został wstrzymany. Żywiołowo reagujące trybuny nagle zastygły. Zdjęcia trzymających się razem kulomiotów na pewno obiegną świat.

Po kilku minutach akcji reanimacyjnej biegacz na noszach został zabrany do szpitala. Żegnany był oklaskami.

Mityng wznowiono.

Po chwili w biegu pań na milę zwyciężyła Niemka Konstanze Klosterhalfen, która z czasem 4:19.98 ustanowiła nowy halowy rekord Niemiec. Na tym samym dystansie w biegu mężczyzn wygrał Etiopczyk Yomif Kejelcha z wynikiem 3:48.46. Do rekordu świata Hichama El Guerrouja zabrakło mu zaledwie setnej sekundy! Na pocieszenie został mu rekord kraju i rekord mityngu.

Nieco wcześniej w biegu na 800 m pań zwyciężyła Amerykanka Ajee Wilson z rezultatem 1:58.60, czym ustanowiła rekord kraju i najlepszy wynik na światowych listach.

Jeszcze przed wypadkiem, bieg mężczyzn na tym samym dystansie wygrał Kenijczyk Michael Saruni z czasem 1:43.98, również ustanawiając rekord kraju i drugi wynik w historii biegu na 800 m w hali. Rekord świata należy do nieunaturalnianego Duńczyka Wilsona Kipketera i wynosi 1:42.67.

Na 3000 m wśród pań zwyciężyła nieco niespodzianie Alicja Monson, z rezultatem 8:45.97. Dopiero piąta była jedna z faworytek Emma Coburn - mistrzyni świata w biegu na 3000 m z przeszkodami, która w przypadkowym starciu z koleżanką przewróciła się jeszcze na pierwszym kilometrze i musiała odrabiać straty. Wśród mężczyzn, w feralnym biegu, wygrał Amerykanin Grant Fisher z życiówką 7:42.62

I chociaż do końca mityngu wciąż działo się sporo ciekawego, wszyscy byli myślami z Kemoy'em Campbellem... 

Gdy tylko będziemy wiedzieć jakie są dalsze losy biegacza, zaktualizujemy publikację.

RZ


AKTUALIZACJA

Wiemy już co dzieje się z Kemoy'em Campbellem. 28-letni Jamajczyk przebywa w szpitalu New York Presbyterian & Columbia University Irving Medical Center na oddziale intensywnej terapii. Przeszedł badanie tomografem, po czym został wprowadzony w 48-godzinną - jak na razie - śpiączkę farmakologiczną. Oddycha za pomocą aparatury medycznej. Są  przy nim jego dziewczyna i brat. 

Jak informuje Sports Illustrated, lekarzom wciąż nie udało się ustalić przyczyny upadku i ustania akcji serca, które nastąpiła bezpośrednio po osunięciu się biegacza na ziemię. Przed zawodami biegacz miał informować bliskie osoby, że nie czuje się najlepiej. 

W mediach pojawiło się nagranie pokazujące sytuację z bliska (zobacz). Widać na nim grymas bólu na twarzy biegacza, który krótko po decyzji o zejściu z trasy wypada poza bieżnię. Natychmiast traci przytomność.

   

Po upadku Campbell był reanimowany przez medyków zabezpieczających imprezę. Na miejscu pojawiła się też  policja i straż pożarna. Mityng został wstrzymany na kilkadziesiąt minut. 

Amerykańskie media podkreślają, że Kemoy Campbell był doświadczonym biegaczem. Startował m.in. na IO w Rio de Janeiro w 2016 r.

red.

źródło: Sports Illustrated


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce