Ależ urodziny! M. Lewandowski wygrywa w Oslo i bije REKORD POLSKI w biegu na milę! [WIDEO]


Opublikowane w czw., 13/06/2019 - 22:20

Polak w kapitalnym stylu zwyciężył w biegu na 1609 m podczas mityngu Diamentowej Ligi na stadionie Bislett w Oslo. Wynikiem 3:52:34 pobił 43-letni rekord kraju Bronisława Malinowskiego!

Mila Marzeń – tak nazywa się konkurencja, która od lat wieńczy mityng w stolicy Norwegii. W czwartek 13 czerwca spełniły się kolejne marzenia jednego z najlepszych polskich lekkoatletów w historii! 

Marcin Lewandowski poleciał do Oslo z zamiarem rozprawienia się z historycznym wynikiem 3:55:40, ale chyba niewielu sądziło, że biegacz grupy Azoty wręcz zmiażdży rezultat Bronisława Malinowskiego. Tym bardziej, że jeszcze w środę Polak pobiegł na 800 m w Memoriale Ireny Szewińskiej i po kilkugodzinnym odpoczynku zameldował się w Norwegii.

Marcin dobrał kapitalną taktykę do rozprowadzających zająców (54,75 sek. pierwsze okrążenie i 58,29 drugie), a przede wszystkim dostosowaną do poczynań braci Filipa i Jakoba Ingebrigtsenów, którzy polowali na pierwsze norweskie zwycięstwo w Mili Marzeń. Polak długo trzymał się ze Skandynawami, kilka metrów za prowadzącym Kenijczykiem Vincentem Kibetem, a gdy nadeszła ostatnia prosta, przypuścił frontalny atak na całą stawkę!

Fenomenalnym finiszem połykał kolejnych rywali, sensacyjnie wygrywając zawody!

Przypomnijmy, że Marcin Lewandowski jest też rekordzistą Polski w biegu na 1500 m - 3:34,04 oraz na dystansie 1000 m - 2:14,30. Mowa rzecz jasna o wynikach na otwartym stadionie. W hali Marcin też biega rekordowo, w lutym w Toruniu pobił najlepszy wynik na 1500 m - 3.36,50.

Dodajmy, że 13 czerwca Marcin Lewandowski obchodził 32. urodziny! Piękny prezent! Sto lat, Marcinie! 

W Oslo startowali też inni Polacy. Wyśmienicie w biegu na 800 m zaprezentował się Michał Rozmys, który był trzeci z wynikiem 1:46,71. Wygrał Portorykańczyk Ryan Sanches - 1:46,34.

W biegu na 400 m ppł. Patryk Dobek był szósty z wynikiem 49,23 sek. Ozdobą konkurencji było bezapelacyjne zwycięstwo i rekord Europy Norwega Karstena Warholma - 47,33.

Chociaż stara zasada mówi o tym, że „kto pierwszy na rowie z wodą ten wygrywa”, to w Oslo ona się nie sprawdziła. Zmagania na 3000 m z przeszkodami wygrała Kenijka Norah Jeruto ustanawiając przy okazji rekord mityngu z czasem 9:03.71. Biegaczka na ostatniej prostej wyprzedziła prowadząca przez długi czas rodaczkę i rekordzistkę świata Beatrice Chepkoech (9:04:40).

Na wysokim czwartym miejscu, z wynikiem 9:08.42 uplasowała się mistrzyni świata Amerykanka Emma Coburn. Zawodniczka oddała hołd zmarłej koleżce z bieżni Gabriele Grunewald, odręcznie wpisując na numer startowy hasło „Odważna jak Gabe” (#BraveLikeGabe). Nawiązuje ono do akcji wspierającej osoby walczące z nowotworami, która przerodziła się w fundacji o tej nazwie. Gabriele Grunewald zmarła 11 czerwca, po 10 latach walki z chorobą.

Zmarła biegaczka Gabriele Grunewald. #BraveLikeGabe

W podskokach po kolejną wygraną do Oslo wybrał się Etiopczyk Selemon Barega, który stoczył zacięty pojedynek w biegu na 3000 m z Ugandyjczykiem Joshuą Cheptegeim. Dłużej na prowadzeniu utrzymywał się tegoroczny mistrz świata w przełajach z Aarhus, ale to była tylko woda na młyn dla Baregi, który zaatakował na ostatnich 250 m. Minął rywala i uciekł powiększając przewagę.

Barega wygrał z rezultatem 7:32:17 ustanawiając rekord życiowy i zostając liderem światowych list. Do rekordu mityngu słynnego Haille Gebrselassie zabrakło jednak sporo (7:27.42 z 1998 r.).

Ze swojego występu może być też zadowolony Henrik Ingebrigtsen, który zajął 4. miejsce z czasem 7:36.85 ustawiając rekord kraju. Najstarszy z braci skradł nieco widowisko młodemu Jacobowi, który był faworytem biegu na milę. Jak się skończył start młodego Norwega, wiemy wszyscy.

Drugiem miejsce w skoku o tyczce mężczyzn zajął Piotr Lisek (5,81m). Piąty był Paweł Wojciechowski (5,71m).

Zawodnicy nie mają długiej przerwy, kolejny mityng Diamentowej Ligi rozegrany zostanie już 16 czerwca w stolicy Maroka Rabacie.

RZ / red.


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce