Artur Kozłowski i Aleksandra Lisowska mistrzami Polski w półmaratonie!


Opublikowane w wt., 10/09/2019 - 12:24

W miniony weekend w Pile, już po raz dwudziesty ósmy walczono o medale mistrzostw kraju na dystansie 21 km i 97 m. Trzeba przyznać, że od kilku lat nie było tak wysokiego poziomu.

Żeby zobaczyć, kiedy ostatnio zdobywca złota łamał barierę 1:04:00 trzeba zerknąć do archiwum. Poniżej tej granicy, i to sporo, pobiegł w Pile jako ostatni Marcin Chabowski - w 2012 roku (1:02:26). Zawodnik Pomeranii Szczecinek Szczecinek wyprzedził wtedy Henryka Szosta (1:04:09) i Michała Kaczmarka (1:04:18). Później bywało różnie, a cieszyć mógł głównie tytuł.

Tym razem najlepszy okazał się Artur Kozłowski, który minął metę jako trzeci „open”, ale pierwszy w klasyfikacji mistrzostw Polski (bieg open wygrał Kenijczyk Cosmas Kieva z rezultatem 1:02:51). Zawodnik ULKS MOSIR Sieradz uzyskał czas 1:03:56. Do wyrównania rekordu życiowego z 2009 roku zabrakło tylko 20 sekund (1:03:36 -red).

Kozłowski zostawił za sobą Tomasza Gryckę, który z wynikiem 1:04:05 ustanowił nowy rekord życiowy. Brąz zdobył obrońca tytułu - Szymon Kulka, z czasem 1:04:31.

Artur Kozłowski zapewnia, że nie traktował tego startu jako rewanżu za Mistrzostwa Polski na 10 km w Gdańsku, gdy szybko zszedł z trasy. Nad Bałtykiem medale, choć w innej kolejności, zdobyli wspomniani zawodnicy Blizy Władysławowo i Prefbetu Śniadowo Łomża.

- W Gdańsku poległem przez beznadziejny początek i zapłaciłem za ułańską szarżę na początku. Tutaj założeniem było dobrze przetestować prędkości startowe do maratonu, nie patrząc w ogóle na przeciwników. Miałem przebiec swoje, a czy to dawałoby 5. czy 15. miejsce było bez znaczenia. Od początku tempomat ustawiłem na 1h05’ i tylko z tą myślą podchodziłem do startu - powiedział nam Artur Kozłowski.

- Przed biegiem można dużo planować. Do 10. kilometra wszystko szło zgodnie z założeniami, ale potem co chwilę miałem na horyzoncie kogoś do dogonienia. Tak się nakręcałem. Na 15. kilometrze miałem jeszcze sporą stratę, ale z każdym następnym kilometrem ta przewaga się zmniejszała, więc poczułem szansę na dobre miejsce. Na 18. kilometrze włączyła się mobilizacja i wiedząc, że do mety jest już niedaleko, popędziłem przed siebie - relacjonuje mistrz Polski.

Potrójne powody do radości miała Aleksandra Lisowska, która w Pile okazała się najlepszą z pań. Biegaczka AZS UWM Olsztyn uzyskała czas 1:12:45, ustanawiając rekord życiowy i zostając nową mistrzynią kraju. Dodajmy, że po raz ostatni złota medalistka na tym dystansie złamała barierę 1:13:00 w 2016. Była to Izabela Trzaskalska (1:12:44 -red).

 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 

Udało się w końcu wybiegać to na co ostatnio cały czas pracowałam! Czyli z Mistrzostw Polski w Półmaratonie w Pile wracam jako Mistrzyni Polski, z nowym rekordem życiowym 1:12:45, i co najważniejsze, wypełnionym minimum na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata, które odbędą się w Gdyni. Jednak życie potrafi zaskoczyć bardziej niż sądzimy:) Oczywiście pozytywnie :) ___________________________ #ad #ASICS #ASICSFrontRunner #ASICSFrontRunnerPoland #polarpolska #polarvantagem #BigRedRosiewicz #IMoveMe #mistrzynipolski #MP #polmaratonpila #polmaratonphilips #halfmarathon #piła #polishchampion #goldmedal #polishgirl #biegaczka #happyday #happyrunner #mycoach #wosiekteam

Post udostępniony przez Aleksandra Lisowska (@lisuuu90)

W pierwszej części rywaizacji pań poziom był bardzo wyrównany. - Na początku nie czułam lekkości, ale po 9 km, jak nogi puściły, resztę dystansu pokonywało się już z przyjemnością. Czułam to „flow” - napisała Aleksandra Lisowska na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Srebro MP zdobyła Monika Andrzejczak z wynikiem 1:13:30, co także jest jej nowym najlepszym wynikiem w karierze. Brąz wywalczyła Olga Ochal, pokonując dystans w 1:14:00. Jest to jeden z jej najlepszych wyników w półmaratonie od kilku lat.

Dla Lisowskiej, podopiecznej trenera Jacka Wośka, jest to pierwszy złoty medal mistrzostw Polski w seniorskiej karierze. Do tej pory była m.in. mistrzynią kraju na 5000 i 10 000 m do lat 23 (2012-red). Biegaczka przygotowuje się obecnie do jesiennego maratonu rozgrywanego w ramach Światowych Wojskowych Igrzysk Sportowych w chińskim Wuhan.

Według zasad kwalifikacji, udział podczas przyszłorocznych Mistrzostwach Świata w półmaratonie w Gdyni mają zagwarantować sobie mistrzowie Polski z Piły. O start mogą ubiegać się też zawodnicy, którzy uzyskają wskaźniki PZLA - 1:13:00 dla kobiet i 1:03:30 dla mężczyzn. Takie są zasady, ale ostateczną decyzję podejmie Zarząd PZLA na wniosek Zespołu Szkoleniowego.

Mistrzostwa Polski w półmaratonie 2019 - wyniki

Mężczyźni:

1. Artur Kozłowski - 1:03:56
2. Tomasz Grycko - 1:04:05
3. Szymon Kulka - 1:04:31
4. Kamil Karbowiak - 1:05:43
5. Krzysztof Wasiewicz - 1:07:41

Kobiety:

1. Aleksandra Lisowska - 1:12:45
2. Monika Andrzejczak - 1:13:30
3. Olcha Ochal - 1:14:00
4. Beata Lupa - 1:16:25
5. Paulina Golec - 1:17:37

RZ


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce