Dwie drogi do Tokio. IAAF uchwaliło system kwalifikacji na Igrzyska w 2020 r.


Opublikowane w pon., 11/03/2019 - 12:19

Mamy linie podwójną ciągłą, podwójną końcówkę układu wydechowego w samochodach, podwójne widzenie. Teraz podwójny system kwalifikacji wyłonić ma lekkoatletów uczestniczących w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio w 2020 roku. Zaproponowane rozwiązanie połączy tradycyjne wskaźniki oraz nowy Światowy Ranking.

Decyzja o wdrożeniu nowego systemu kwalifikacji na imprezy mistrzowskie zapaść miała po konsultacjach z wieloma komisjami IAAF i wydaje się być kompromisem między promowanym przez Stowarzyszenie rankingiem, a tradycyjnymi wskaźnikami, za którymi opowiadają się krajowe federacje. Zwłaszcza te spoza Europy. Zaplanowano już warsztaty dla sportowców i zespołów wspierających oraz samych zawiązków na temat funkcjonowania rankingu.

Na Igrzyska w Tokio połowa lekkoatletów ma się zakwalifikować dobrze znaną ścieżką, przez uzyskanie uzyskanie minimów. Druga połowa przez Światowy Ranking IAAF. Okres kwalifikacji w większości konkurencji został wydłużony o dwa miesiące i rozpocznie się 1 maja (zamiast 1 lipca). W maratonie „okienko” obowiązywać ma od 1 stycznia 2019 do 29 czerwca 2020.

Nie będzie łatwo dostać się do Tokio. W biegach mężczyzn i kobiet wolnych jest tylko po 80 miejsc! Dla porównania, w Rio w 2016 roku finiszowały 133 biegaczki, a w wśród mężczyzn - 140 zawodników. Stawka jest mocno ograniczona, bo MKOL musi szukać miejsc (w wiosce olimpijskiej) dla nowych dyscyplin.

W biegu maratońskim kobiet wskaźnik IAAF wynosi 2:29:30. Wątpliwym jest, by krajowe minimum było jeszcze bardziej wyśrubowane. Bardziej prawdopodobne wydaje się obniżenie wymagań. Patrząc na statystyki, wymagany rezultat ostatni raz uzyskała Monika Stefanowicz.... w 2016 roku - 2:28:26. Dodajmy, że minimum IAAF do Rio roku wynosiło 2:42:00 - różnica jest więc spora. Nasz krajowy standard kwalifikacyjny wynosił wówczas 2:30:00.

Natomiast wśród mężczyzn, zaproponowany przez IAAF światowy wskaźnik wynosi 2:11:30 i w porównaniu z tym sprzed czterech lat jest bardziej wyśrubowany (2:17:00). Dodajmy, że minimum PZLA do Rio wynosiło właśnie 2:11:30. Ostatnimi z naszych biegaczy, którzy pokusili się o taki rezultat byli w 2017 roku Henryk Szost - 2:10:09 i Błażej Brzeziński - 2:11:27. Żeby wystartować na igrzyskach w Londynie w 2012 r,, Henryk Szost musiał wypełnić krajowe minimum wynoszące 2:10:30.

32. Letnie Igrzyska w Tokio potrwają od 24 lipca do 9 sierpnia 2020 roku.

RZ

źródło: IAAF

fot. wikimedia


Polecamy również:


Podziel się: