Gardzielewski vs. Chabowski vs. Kenijczycy w Białymstoku


Opublikowane w pt., 26/04/2019 - 08:32

Organizatorzy 7. PKO Białystok Półmaratonu ogłosili nazwiska zawodników elity. Najciekawiej zapowiada się pojedynek między Arkadiuszem Gardzielewskim i Marcinem Chabowskim, którzy w tym roku ścigali się już na ulicy dwukrotnie. Być może Polaków pogodzą Kenijczycy lub Dmytro Łaszyn z Ukrainy. Faworytkami imprezy są zawodniczki z Afryki. Łączna pula nagród w biegu głównym wynosi ponad 20 tys. złotych.

– W tym roku udało nam się zaprosić do startu w Białymstoku wyjątkowo silną elitę. Marcin Chabowski i Arkadiusz Gardzielewski to czołowi polscy biegacze. Cieszymy się, że zobaczymy ich na ulicach naszego miasta. Liczymy na ciekawy pojedynek i walkę o nowy rekord imprezy – mówi Grzegorz Kuczyński, prezes Fundacji Białystok Biega. – Termin naszego półmaratonu sprzyja, część zawodników elity ma już za sobą starty w maratonie, teraz będą mogli skupić się na dobrym bieganiu w Białymstoku. U nas warto biegać szybko, zwycięzca może otrzymać nawet 6,5 tysiąca złotych – zaznacza.

Łączna pula nagród w 7. PKO Białystok Półmaratonie przekracza 20 tysięcy złotych. Nagrody pieniężne czekają na zawodników w kategorii Open, Najszybszych Polaków oraz mieszkańców Białegostoku. Organizatorzy przygotowali również specjalną premię w wysokości 1 tysiąca złotych za ustanowienie nowego rekordu trasy. Wśród mężczyzn od ubiegłego roku wynosi on 1:05:02, a wśród kobiet 1:13:32.

Gardzielewski czy Chabowski?

Arkadiusz Gardzielewski bardzo mocno wszedł w tegoroczny sezon. W styczniu z czasem 14:37 po raz szósty z rzędu wygrał warszawski Puchar Bielan rozgrywany na dystansie 5 km, a miesiąc później w Irlandii Północnej podczas zawodów Armagh 5K osiągnął wynik 14:04 i wyrównał swój rekord życiowy na „piątkę”.

W marcu w ramach sprawdzianu przed startem w ORLEN Warsaw Marathon pobiegł półmaraton w Gdyni, gdzie zajął czwarte miejsce z wynikiem 1:03:43. O pół minuty wyprzedził wówczas Marcina Chabowskiego, z którym 5 maja spotka się na starcie 7. PKO Białystok Półmaratonu.

Obaj zawodnicy ponownie rywalizowali na trasie wiosennego maratonu w Warszawie. Do 33 kilometra biegli razem, ale wtedy Gardzielewski zszedł z trasy. Chabowski z wynikiem 2:13:10 dotarł do mety jako pierwszy Polak i sięgnął po tytuł Mistrza Polski w maratonie.

– Wracam do Białegostoku. Ostatni raz miałem tam przyjemność biegać 15 lat temu, na Mistrzostwach Polski Juniorów, gdzie zdobyłem dwa złote medale i nabiegałem rekordy życiowe na 2000 i 5000 m – wspomina Marcin Chabowski. – Dziękuję Fundacji Białystok Biega za zaproszenie i mam nadzieję, że mój powrót do stolicy regionu określanego mianem Zielonych Płuc Polski będzie równie szczęśliwy, jak start w 2004 roku – podkreślił.

– To będzie mój debiut w półmaratonu w Białymstoku. Słyszałem bardzo wiele pochlebnych komentarzy o tym biegu, pojadę sprawdzić to osobiście. Mam nadzieję, że pozostaną mi po tym starcie jedynie dobre wspomnienia, liczę na szybkie bieganie – powiedział Arkadiusz Gardzielewski. – Rywale na pewno będą mocni i nie będzie łatwo o zwycięstwo. Dodatkowo przystąpię do rywalizacji zaledwie trzy tygodnie po ORLEN Warsaw Marathon, na trasie którego zostawiłem sporo zdrowia. Mimo wszystko mam nadzieję, że zdążę wypocząć na tyle, aby zaprezentować się z dobrej strony – dodał zawodnik WKS Śląska Wrocław.

Mocna grupa Kenijczyków

Walki o zwycięstwo w Białymstoku nie odpuszczą na pewno Kenijczycy Hilary Kiptum Mayo, Cosmas Kyeva oraz Mathew Kosgei. Żelaznym faworytem imprezy wydaje się pierwszy z nich. W ubiegłym roku wygrał bieg w stolicy Podlasia z nowym rekordem trasy 1:05:02. W tym roku jednak Mayo nie wiedzie się najlepiej. Półmaraton w Gdyni ukończył dopiero jako siódmy z wynikiem 1:05:28. Jeszcze słabiej na wiosnę pobiegł w Warszawie i Poznaniu, gdzie osiągnął odpowiednio 1:07:16 i 1:07:18.

W lepszej formie chyba jest drugi z Kenijczyków – Cosmas Kyeva. To zawodnik w Polsce doskonale znany. Wygrywał m.in. maratony w Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu i Dębnie, a także półmaratony w Poznaniu, w Pardubicach i w Pile. Rekord życiowy Kenijczyka na dystansie 21,097 km wynosi 1:02:32, ale warto wspomnieć, że został uzyskany aż 9 lat temu podczas półmaratonu w stolicy Wielkopolski. Jego ostatni start w biegu ulicznym wypadł na ORLEN Warsaw Marathon, gdzie jako piąty finiszował z czasem 2:13:19, czyli 9 sekund po Marcinie Chabowskim.

31-letni Dmytro Łaszyn z Ukrainy natomiast legitymuje się półmaratońskim rekordem o 30 sekund gorszym niż Cosmsas Kyeva. Czas 1:02:52 zanotował w 2015 roku podczas jesiennego półmaratonu w Krakowie. W 2017 roku Ukrainiec wygrał bieg OSHEE 10k rozgrywany w ramach ORLEN Warsaw Marathon. W tym roku Ukrainiec ma na koncie już dwa półmaratońskie starty – w marcu w Gdyni był ósmy z czasem 1:05:40, a na początku kwietnia w Kijowie siódmy z czasem 1:05:36.

Oprócz Chabowskiego i Gardzielewskiego w grupie zawodników elity znajdują się również Emil Dobrowolski.

Kenjiki faworytkami

Na liście startowej biegu głównego uwagę zwracają przede wszystkim trzy zawodniczki z Kenii. Najlepszym rekordem życiowym na dystansie półmaratonu może pochwalić się pierwsza z nich, Oigo Christine Moraa.

Dwa lata temu w Podgoricy uzyskała wynik 1:11:32. W tym roku najszybciej pobiegła półmaraton w Poznaniu, który ukończyła jako szósta z czasem 1:12:51. Dwa tygodnie wcześniej na 14. PZU Półmaratonie Warszawskim pobiegła 5 sekund wolniej.

W Poznaniu w tym roku startowała również jej rodaczka Joyline Chemutai. Uzyskała wynik 1:13:15, który jednocześnie jest jej nowym rekordem życiowym. Dużo gorszym osiągnięciem legitymuje się trzecia z Kenijek, Korir Caroline Chebet. W ubiegłym roku finiszowała w Nairobi z czasem 1:16:28.

Zawodniczkom z Afryki czoła stawią Polki – Olga Kalendarova-Ochal i Mariola Ślusarczyk. Dużo lepszy rekord życiowy posiada żona Pawła Ochala, w 2012 roku w hiszpańskiej Almerii uzyskała 1:12:47. Ślusarczyk swój najszybszy półmaraton pobiegła w tym roku w Warszawie, który ukończyła z wynikiem 1:21:42.

Zapowiada się rekord frekwencji

Na listach startowych 7. PKO Białystok Półmaratonu znajduje się obecnie prawie 4,5 tysiąca osób. Najwięcej, bo ponad 3,2 tysiąca uczestników szykuje się do startu w biegu głównym na dystansie 21,097 km. Poza tym w programie imprezy jest bezpłatny bieg śniadaniowy, bieg towarzyszący City Run na dystansie 5 kilometrów oraz biegi dla dzieci Junior City Run.

Zapisy internetowe na wszystkie biegi prowadzone są do 28 kwietnia. Pakiet startowy na bieg główny kosztuje 90 złotych.

mat. pras.


Polecamy również:


Podziel się: