Gdyby można było nie biegać, a od razu brać 4 miejsce, w ciemno...

 

Gdyby można było nie biegać, a od razu brać 4 miejsce, w ciemno...


Opublikowane w pon., 30/05/2022 - 23:50

Gdyby można było nie biegać, a odrazu brać 4 miejsce, w ciemno...

Gdyby można było nie biegać, a od razu brać 4 miejsce, w ciemno, to chyba mógłbym wziąć. Ile ja już ich mam? Uuuu...

STREFA SUPLI RUN Lato, 29 maja. Atestowana trasa 5 km w parku "Na Zdrowiu" w Łodzi. Niemal idealna pogoda na bieganie. Nastawienie może nie na wynik, ale na miejsce chociażby dobre. Dwóch faworytów znałem już na starcie. Biegają chłopaki po 16 minut. Ogień. Inna liga.

Kilometr albo dwa byłem trzeci. Ale ktoś siadł mi na plecy i tak biegliśmy przez jakiś czas. Wiedziałem że on zaatakuje. Ale nie wiedziałem kiedy. Czy bliżej mety czy wcześniej. Okazało się to drugie. Dwudziestulatek tak szybko i lekko mnie wyprzedził, że niby nie zauważył. A może to ja wolno człapałem? Całkiem możliwe.

Wydaje mi się że niby miałem za mało mocy. No jakoś słabo to szło i wolno. Według zegarka to 3 i 4 km powyżej 4:05. No sorry, tak to piątki się nie biega. Mimo tego, że uzyskany czas 18:56 to jest mój drugi najlepszy czas na dystansie 5km, czuję niedosyt. Biorę to co jest. Mam nadzieję że za tydzień na zawodach pójdzie lepiej.

Gdyby można było nie biegać, a odrazu brać 4 miejsce, w ciemno...

A no i nawet dostałem na pocieszenie małą, smaczną nagrodę za 4 miejsce. Ha, ha. Koleżanka z klubu, Agata, która zajęła trzecie miejsce, zgarnęła całą torbę prezentów, podzieliła się ze swoim, jak ona mówi, managerem od zawodów. Za co jej dziękuję oczywiście.

(Viktor Volkov, Ambasador Festiwalu Biegowego) Zdjęcia: Jacek Placek Foto, Eko Foto.

Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce