Jordan Hasay nie pohasa w Chicago


To nie jest udany rok dla amerykańskiej biegaczki. Jordan Hasay poinformowała kibiców, że nie wystartuje w Wietrznym Mieście. Rok temu zajęła tam trzecią pozycje z czasem 2:20:57. Teraz miała walczyć o wygraną.

Powodem rezygnacji jest przeciągające się złamanie kości piętowej. Kontuzja ta już wiosną wykluczyła Joraden Hasay z kilku imprez m.in. Mistrzostw Świata w półmaratonie w Walencji, a także Maratonu Bostońskiego. Wydawało się jednak, że po nieudanej pierwszej części sezonu zawodniczka ma już trudne chwile za sobą.

Jordan Hasay razem ze swoim kolegą z grupy Nike Oregon Project - Galenem Ruppem, mieli też wystartować w miniony weekend w silnie obsadzonym półmaratonie w Kopenhadze. Miał być dla nich właśnie sprawdzian przed Maratonem Chicagowskim. Miał, bo ostatecznie zabrakło ich na starcie. Jak poinformowano, Rupp narzekał na problemy ze ścięgnem Achillesa po zawodach w Tilburgu i nie chciał ryzykować urazu. Hasay wolała skupić się na treningu w USA.

27-letnia Amerykanka ogłosiła jednak, że nie wystartuje w Maratonie Chicagowskim. Jak wyjaśniła, przez kilka miesięcy nie czuła żadnego bólu i dziś jest zrozpaczona sytuacją. Jest zdeterminowana, żeby ustalić przyczynę urazu. Wierzy, że jeśli Bóg pozwoli, to czeka ją jeszcze długa kariera i te przejścia tylko ją wzmocnią.

Przypomnijmy, że Hasay jest najszybszą debiutantką w historii amerykańskiego maratonu. W 2017 w Bostonie uzyskała wynik 2:23:00. W dorobku ma póki co dwa maratony: w Chicago i Bostonie. W obu zajmowała trzecie miejsca. W 2008 roku podczas Mistrzostw Świata U20 w Bydgoszczy zajęła czwarte miejsce w biegu na 1500 m.

Oni pobiegną w Chicago

Do kobiecej elity chicagowskiego klasyka włączona została Florence Kiplagat - zwyciężczyni biegu z 2015 i 2016 roku. W zeszłym roku Kenijka nie ukończyła zmagań w stanie Illinois, meldując się po raz ostatni na 25 km. Zawodniczka na pewno chciałaby się zrewanżować i wygrać.

41. Bank of America Chicago Marathon odbędzie się 7 października. Na starcie stanie m.in broniący tytułu wspomniany Galen Rupp, jego kolega Brytyjczyk Mo Farah z którym przez lata razem trenowali w jednej grupie Nike Oregon Project, czy też zwycięzca Maratonu Bostońskiego – Japończyk Yuki Kawauchi.

Elita mężczyzn:

  • Mosinet Geremew,ETH - 2:04:00
  • Birhanu Legese, ETH - 2:04:15
  • Dickson Chumba, KEN - 2:04:32
  • Abel Kirui, KEN - 2:05:04
  • Kenneth Kipkemoi, KEN - 2:05:44
  • Galen Rupp, USA - 2:06:07
  • Bernard Kipyego, KEN - 2:06:19
  • Mo Farah, GBR - 2:06:21
  • Geoffrey Kirui, KEN - 2:06:27
  • Suguru Osako, JPN - 2:07:19
  • Bedan Karoki, KEN - 2:07:41
  • Ryo Kiname, JPN - 2:08:08
  • Yuki Kawauchi, JPN - 2:08:14
  • Mohamed Reda, MAR - 2:09:18
  • Luke Puskedra, USA - 2:10:24
  • Stephen Sambu, KEN - 2:11:07
  • Elkanah Kibet, USA - 2:11:31
  • Cristhian Pacheco, PER - 2:12:16
  • Tyler McCandless, USA - 2:12:28
  • Aaron Braun, USA - 2:12:54
  • Kiya Dandena, USA - 2:12:56
  • Patrick Rizzo, USA - 2:13:42
  • Andrew Bumbalough, USA - 2:13:58
  • Bayron Piedra, ECU - 2:14:12
  • Yohei Suzuki, JPN - 2:14:53
  • Taku Fujimoto, JPN - 2:15:30
  • Johnny Crain, USA - 2:15:46
  • Jonas Hampton, USA - 2:15:46
  • Pardon Ndhlovu, ZIM - 2:16:22
  • Andrew Epperson, USA - 2:16:54
  • Tony Migliozzi, USA - 2:17:27
  • Chris Lemon, USA - 2:18:06
  • Parker Stinson, USA - 2:18:07
  • Alan Peterson, USA - 2:18:47
  • Daniel Wallis, NZL - 2:19:24
  • George Alex, USA - 2:19:36
  • Ryan Root, USA - 2:19:51
  • Augustine Choge, KEN - debiut
  • Rob Mullett, GBR - debiut
  • Hugh Williams, AUS - debiut

Kobiety elity:

  • Roza Dereje, ETH - 2:19:17
  • Florence Kiplagat, KEN - 2:19:44
  • Birhane Dibaba, ETH - 2:19:51
  • Brigid Kosgei, KEN - 2:20:13
  • Shure Demise, ETH - 2:20:59
  • Amy Cragg, USA - 2:21:42
  • Laura Thweatt, USA - 2:25:38
  • Alyson Dixon, GBR - 2:29:06
  • Jess Draskau Petersson, DEN - 2:30:07
  • Vianey De la Rosa, MEX - 2:32:01
  • Sarah Crouch, USA - 2:32:44
  • Taylor Ward, USA - 2:35:27
  • Dayna Pidhoresky, CAN - 2:36:08
  • Hiruni Wijayaratne, SRI - 2:36:35
  • Katie Matthews, USA - 2:38:40
  • Kristen Heckert, USA - 2:38:54
  • Melanie Myrand, CAN - 2:39:07
  • Chirine Njeim, LBN - 2:39:21
  • Gwen Jorgensen, USA - 2:41:01
  • Alexi Pappas, GRE - debiut

RZ

Polecamy również:


Podziel się: