Katmandu – baza pod Everestem – Katmandu. Oni chcą być pierwsi! [WIDEO]


Opublikowane w sob., 02/11/2019 - 08:13

To nie będzie Najszybszy Znany Czas (FKT). Amerykanie szykują się na Jedyny Znany Czas (OKT), bo przed nimi nikt tak jeszcze nie pobiegł. Scott Loughney i Ryan Wagner 10 listopada zamierzają wyruszyć na szlak z Katmandu do bazy pod Everestem i z powrotem. Do pokonania będą mieli 640 km.

Panowie rozpoczną swoją próbę na wysokości 1400 m in.p.m. pobiegną na 5360 m n.p.m. W sumie na całej trasie będzie 25 000 m przewyższeń

Do próby szykowali się 18 miesięcy. Przygotowania, oprócz tradycyjnego biegania, obejmowały imitowanie biegania po górach w klubie fitness i spanie w namiocie hipoksyjnym. Ale w tym wyzwaniu liczyć będzie się także doświadczenie.

Scott Loughney w 2016 r. ustanowił rekord na Pacific Crest Trail. Jest częstym uczestnikiem lokalnych biegów. Dwa razy z rzędu zajmował drugie miejsce w 12-godzinnym Pulse Endurance. Co roku kończy z powodzeniem kilka biegów na dystansie 100 km. Pochodzący z Północnej Dakoty Ryan Wagner w zeszłym roku był czwartym zawodnikiem 390-kilometrowego Moab Endurance Run (wygrał Piotr Hercog), regularnie wygrywa 12h End-Trails.

Obaj panowie lubią wyzwania, góry i sprawdzanie swoich granic. Loughney na co dzień pracuje jako doradca finansowy, niestety jego konta społecznościowe są rzadko uzupełniane.

Mało wiadomo o wcześniejszych biegach na tej popularnej wśród trekkingowców trasie. W 2013 r. rekord w jedną stronę ustanowiła Lizzy Hawker. Brytyjka, zwyciężczyni Spartathlonu, kilkukrotna zwyciężczyni UTMB, po biegła z Katmandu do bazy pod najwyższą górą świata. Połowę zaplanowanej przez Amerykanów trasy zrobiła w 63 godziny i 8 minut.

Na pełną pętlę nie odważył się dotąd nikt, a przynajmniej nigdzie nie znalazło się oficjalne zgłoszenie takiego biegu. Amerykanie chcą być pierwsi. Swój bieg planują w formule ze wsparciem.

IB


Polecamy również:


Podziel się:
kochambiegacnafestiwalu
kochambiegacwpolsce